Przejdź do treści

Transport międzynarodowy a nieopłacone faktury

Radzą prawnicy z ARROWS

Mgr. Vojtěch Sucharda
Opublikowano:Zaktualizowano:

Zgodnie z prawem czeskim nieopłaconą fakturę za przewóz międzynarodowy można dochodzić tylko przez 3 lata od terminu płatności, potem roszczenie się przedawnia. W sporach transgranicznych znaczenie ma ponadto to, jakie Incoterms Państwo uzgodnili i gdzie dłużnik ma siedzibę. Prosimy przeczytać, jakie narzędzia prawne mają Państwo do dyspozycji i jak postępować, zanim będzie za późno.

Prawnicy ARROWS omawiają dokument dotyczący nieopłaconych faktur w transporcie międzynarodowym.

Ramy prawne i podstawowe zasady międzynarodowego transportu handlowego

Międzynarodowy drogowy przewóz towarów między państwami europejskimi podlega Konwencji o umowie międzynarodowego przewozu drogowego towarów, sporządzonej w Genewie dnia 19 maja 1956, powszechnie określanej skrótem CMR. Konwencja ta stanowi podstawę regulacji prawnej niemal wszystkich drogowych przewozów towarów między państwami, które ją ratyfikowały, w tym Republiką Czeską. Podstawowym celem zawarcia CMR było ujednolicenie przepisów prawnych w poszczególnych państwach i stworzenie jednolitych ram, które umożliwiłyby płynny przepływ towarów przez granice bez niejasności prawnych.

Zgodnie z art. 17 ust. 1 CMR przewoźnik odpowiada za uszkodzenie, zniszczenie albo całkowitą lub częściową utratę przesyłki w okresie od jej przyjęcia do chwili jej wydania odbiorcy. Odpowiedzialność ta nie jest absolutna – przewoźnik może się od niej uwolnić, jeżeli udowodni, że szkoda powstała z przyczyn, za które nie odpowiada, a ciężar dowodu spoczywa właśnie na przewoźniku. W sytuacjach, gdy strony spierają się o ciężar dowodu i zakres odpowiedzialności przewoźnika według CMR, warto oprzeć się na doświadczeniu z zakresu sporów handlowych i sądowych.

W praktyce oznacza to, że jeżeli w trakcie przewozu dojdzie do uszkodzenia lub utraty towaru, a odbiorca lub nadawca zgłosi z tego tytułu roszczenia, przewoźnik musi przedstawić dowody, że do uszkodzenia doszło poza jego kontrolą – na przykład wskutek siły wyższej, błędów nadawcy przy pakowaniu lub innych niezależnych od niego okoliczności.

Ograniczenia odpowiedzialności przewoźnika są w CMR jasno określone. Zgodnie z art. 23 CMR przewoźnik odpowiada za uszkodzony lub utracony towar maksymalnie do wysokości 8,33 specjalnych praw ciągnienia (SDR).

Po przeliczeniu na koronę czeską jest to mniej więcej 250 do 280 CZK (ok. 10 EUR) za kilogram (w zależności od aktualnego kursu SDR), co w przeliczeniu na typowy ładunek o wadze 24 ton oznacza maksymalną kwotę odszkodowania ok. 6,5 mln CZK (ok. 267 500 EUR). Dla nadawcy stanowi to istotne ryzyko, jeżeli wartość towaru jest wyższa – jeśli na przykład przewozi towar o wartości 10 mln CZK (ok. 411 500 EUR), ubezpieczyciel ani przewoźnik nie wypłaci całej tej kwoty, lecz jedynie limit określony w CMR.

Artykuł 24 CMR i możliwości dodatkowego ubezpieczenia

Sama konwencja CMR zawiera jednak wyjście z tego limitu. Art. 24 CMR umożliwia nadawcy lub odbiorcy towaru uzgodnienie podwyższonej odpowiedzialności przewoźnika na podstawie szczególnego postanowienia wpisanego bezpośrednio do listu przewozowego (formularz CMR). Przy kształtowaniu takich postanowień w międzynarodowych stosunkach przewozowych przydatne może być także spojrzenie na praktykę umowną za granicą, na przykład w artykule Ogólne warunki handlowe dla Niemiec: jak je ustalić, aby były skuteczne według prawa niemieckiego.

Jeżeli strony uzgodnią, że przewóz będzie podlegał art. 24, postanowienie to musi zostać jasno wpisane do listu CMR przed załadunkiem towaru i musi zawierać zadeklarowaną wartość ładunku. W takim przypadku przewoźnik zobowiązuje się odpowiadać za szkodę aż do zadeklarowanej wartości, a nie tylko do limitu określonego w art. 23.

Postanowienie to nie jest jednak bezpłatne – przewoźnik pobiera dopłatę za przyjęcie podwyższonej odpowiedzialności. Według dostępnych informacji z praktyki taka dopłata wynosi kilka tysięcy koron czeskich więcej w porównaniu ze standardowym ubezpieczeniem odpowiedzialności przewoźnika.

Stanowi ona część ubezpieczenia odpowiedzialności przewoźnika drogowego i musi zostać wyraźnie uzgodniona w umowie przewozu. Dla nadawcy jest to jednak często rozsądne rozwiązanie, jeżeli przewozi towary o wysokiej wartości i chce zapewnić sobie pełne pokrycie ewentualnej szkody.

Alternatywą jest zawarcie odrębnego ubezpieczenia towaru (cargo), które wprawdzie bywa znacznie droższe, ale ubezpiecza bezpośrednio właściciela towaru od ryzyka utraty lub uszkodzenia, niezależnie od limitów odpowiedzialności przewoźnika określonych w CMR. W takim przypadku roszczenie z umowy ubezpieczenia podlega warunkom danej umowy ubezpieczenia oraz ogólnie czeskiemu Kodeksowi cywilnemu (ustawa nr 89/2012 Sb., dalej „k.c.”), natomiast odpowiedzialność przewoźnika nadal reguluje CMR.

Incoterms a podział ryzyka w międzynarodowej umowie handlowej

Ściśle związane z kwestią odpowiedzialności w transporcie są warunki handlowe Incoterms, które określają, jak między sprzedającym a kupującym dzielą się koszty, ryzyka i obowiązki związane z przewozem towaru. Incoterms to zbiór jedenastu standardowych reguł opracowanych przez Międzynarodową Izbę Handlową (ICC), które służą jako jednolity klucz interpretacyjny dla międzynarodowych transakcji handlowych. Ponieważ Incoterms zazwyczaj stanowią jedynie część szerszej dokumentacji umownej, warto zająć się nimi w ramach prawa międzynarodowego wraz z wyborem prawa właściwego i ustaleniem limitów odpowiedzialności. Ich celem jest zapobieganie nieporozumieniom i sporom o to, kto na poszczególnych etapach transportu odpowiada za co.

Najczęstszą reguła w praktyce jest EXW (Ex Works, czyli z zakładu), przy której kupujący ponosi niemal wszystkie ryzyka i koszty związane z przewozem od chwili, gdy ma dostęp do towaru u sprzedającego. Praktycznym skutkom tego, kiedy wystarczy zamówienie, a kiedy warto mieć szczegółową umowę (w tym warunki dostawy typu EXW), poświęcony jest także tekst Umowa handlowa a zamówienie: kiedy wystarczy zamówienie, a kiedy firmie grożą problemy.W tym przypadku sprzedający wykonuje swój obowiązek, udostępniając towar kupującemu; wszystkie pozostałe koszty i ryzyka, łącznie z załadunkiem towaru na pojazd, spadają na kupującego.

Na przeciwległym końcu spektrum znajduje się DDP (Delivered Duty Paid, czyli dostarczone, cło opłacone), gdzie sprzedający przejmuje niemal wszystkie obowiązki – ponosi wszystkie koszty przewozu, zapewnia zarówno wywozową, jak i przywozową odprawę celną, a ryzyko przechodzi na kupującego dopiero w chwili, gdy towar jest gotowy do rozładunku pod uzgodnionym adresem.

Środek spektrum Incoterms zajmują reguły takie jak CPT (Carriage Paid To), CIP (Carriage and Insurance Paid To), CFR (Cost and Freight) i CIF (Cost, Insurance and Freight). Przy CPT i CIP sprzedający ponosi koszty transportu, ale ryzyko przechodzi na kupującego już w chwili wydania towaru pierwszemu przewoźnikowi w kraju pochodzenia. Jeżeli w umowie wskazano reguły CPT, a faktura sugeruje CIP lub DDP, może to prowadzić do opóźnień w odprawie ładunku i niejasności prawnych.

Dla celów dochodzenia nieopłaconych faktur istotne jest, że Incoterms determinują, kto w którym momencie jest właścicielem towaru i kto ponosi ryzyko jego utraty. Jeżeli w umowie uzgodniono CPT, a kupujący nie zapłaci faktury, sprzedający nie może już bez dalszych kroków prawnych uniemożliwić kupującemu korzystania z towaru, ponieważ ryzyko już przeszło. Wiąże się to ściśle z kolejnym pytaniem – kiedy i jak dochodzić faktury, która nie została zapłacona, oraz jakie środki prawne są dostępne.

Powiązane pytania dotyczące międzynarodowego transportu drogowego (CMR i Incoterms)

1. Kiedy dokładnie przewoźnik odpowiada za przesyłkę?
Przewoźnik odpowiada za towar od chwili jego przyjęcia do chwili wydania odbiorcy. W praktyce oznacza to, że jeżeli coś stanie się w trakcie przewozu, odpowiedzialność spoczywa przede wszystkim na przewoźniku – o ile nie udowodni, że szkody nie zawinił (ciężar dowodu spoczywa na nim, a nie na kliencie).

2. Dlaczego limit odpowiedzialności według CMR jest często niewystarczający?
Odpowiedzialność przewoźnika jest ograniczona do ok. 8,33 SDR za kilogram (mniej więcej 250–280 CZK/kg). Przy lekkim, ale drogim towarze oznacza to poważne ryzyko niedoubezpieczenia – szkoda może sięgać milionów, a odszkodowanie stanowić jedynie ułamek rzeczywistej wartości.

3. Jak Incoterms wpływają na ryzyko i pokrycie szkody?
Incoterms określają, kto ponosi koszty, a przede wszystkim ryzyko na różnych etapach przewozu. Ważna jest prosta, ale często niedoceniana rzecz: to, kto płaci za transport, nie jest tym samym, co to, kto ponosi ryzyko utraty. Przy niektórych regułach (np. CPT lub CIP) ryzyko przechodzi już w chwili wydania towaru pierwszemu przewoźnikowi, mimo że sprzedający nadal płaci za transport.

VAT, reżimy podatkowe i specyfika handlu transgranicznego w UE

Obrót towarami w ramach Unii Europejskiej podlega szczególnemu reżimowi podatkowemu, określanemu jako odwrotne obciążenie (reverse charge regime). Reżim ten, uregulowany w dyrektywie Rady UE w sprawie wspólnego systemu VAT i transponowany do czeskiej ustawy o podatku od wartości dodanej (ustawa nr 235/2004 Sb., dalej „ustawa o VAT”), zmienia tradycyjnie rozumianą pozycję dostawcy i odbiorcy w kwestii tego, kto odpowiada za zapłatę VAT.

Podstawowa zasada brzmi: opodatkowanie świadczenia w kraju konsumpcji – jeżeli sprzedający z jednego państwa UE sprzedaje towar profesjonaliście (przedsiębiorcy) w innym państwie UE, VAT płaci się według prawa państwa, w którym towar jest konsumowany, a nie według prawa państwa sprzedającego.

W praktyce oznacza to, że jeżeli czeska firma wystawia fakturę niemieckiej spółce handlowej będącej podatnikiem VAT, czeska firma wystawia fakturę bez VAT, a strona niemiecka (kupujący) sama nalicza VAT i wykazuje go w swojej deklaracji podatkowej. Czeska firma nie pobiera więc VAT i nie odprowadza go do czeskiego urzędu skarbowego (finanční úřad).

Zamiast tego co miesiąc składa tzw. informację podsumowującą, w której wykazuje wszystkie takie transakcje. Niemiecki odbiorca natomiast wykazuje naliczony VAT jako swoje zobowiązanie podatkowe i przy spełnieniu warunków ustawowych jednocześnie odlicza go w ramach swojego rozliczenia podatkowego w Niemczech.

Rozwiązanie to tworzy jednak szczególne ryzyko dla wierzyciela – sprzedającego. Jeżeli kupujący odmówi zapłaty faktury, sprzedający nie może liczyć na to, że VAT w jakikolwiek sposób zrekompensuje mu ubytek.

VAT w reżimie odwrotnego obciążenia nigdy nie jest faktycznie otrzymywany przez wierzyciela, ponieważ go nie pobierał, a w reżimie reverse charge kupujący nie płaci go sprzedającemu. Sprzedający musi więc dochodzić faktury bez VAT – czyli ceny towaru netto – co bardzo często oznacza niższą wierzytelność pieniężną, niż odpowiadałoby to zwykłej cenie handlowej towaru z VAT w Republice Czeskiej.

Eksport poza UE i reżim zwolnienia z VAT

Jeżeli czeska firma sprzedaje towar poza Unię Europejską – na przykład do Brazylii, Stanów Zjednoczonych lub innych państw trzecich – stosuje się reżim zwolnienia z VAT przy eksporcie. Czeska firma nie wykazuje na fakturze VAT, ponieważ eksport towarów jest z VAT zwolniony. Wygląda to korzystnie, ale ma istotne konsekwencje praktyczne: sprzedający musi udokumentować, że towar faktycznie opuścił terytorium UE. Dowodem jest zazwyczaj zgłoszenie celne lub inny powiązany dokument.

Bez takiego dowodu urząd skarbowy nie uznałby eksportu i mógłby żądać od firmy zapłaty VAT wstecz. Przy dochodzeniu wierzytelności w tym scenariuszu obowiązuje, że produkt sprzedawany jest bez VAT, a wierzytelność odpowiada zatem cenie netto.

Sprzedający musi wykazać wszystkie faktury do państw trzecich w deklaracji VAT, aby udowodnić, że przychody te stanowią część jego rozliczenia podatkowego w Republice Czeskiej (mimo że są zwolnione z VAT). Gdyby sprzedający zaniedbał ten obowiązek, groziłyby mu sankcje lub kary ze strony urzędu skarbowego, co jeszcze pogorszyłoby sytuację, gdyby wierzytelność nie została zapłacona.

Środki prawne dochodzenia nieopłaconych faktur w UE

Proces dochodzenia nieopłaconej faktury w sytuacji transgranicznej zazwyczaj rozpoczyna się na drodze pozasądowej. W Republice Czeskiej na bieżąco przyjmowane są regulacje dotyczące dochodzenia wierzytelności, obejmujące także wprowadzenie narzędzi elektronicznych i zaostrzenie zasad.

Prawo wyraźnie stanowi obecnie (m.in. dla dochodzenia zwrotu kosztów postępowania), że przedsądowe wezwanie do zapłaty musi zawierać dokładny opis tego, z czego wierzytelność wynika – na przykład numer umowy, numer faktury i jej datę. Musi ponadto zawierać łączną wysokość należnej kwoty oraz termin zapłaty, który powinien wynosić co najmniej 7 dni. W praktyce zaleca się jednak dłuższy termin, aby wierzyciel wykazał dobrą wolę i dał dłużnikowi realną szansę na uregulowanie należności.

Kluczowe jest, że przedawnienie wierzytelności w Republice Czeskiej następuje po trzech latach od chwili, gdy wierzytelność powinna była zostać zapłacona – obiektywnie zaś po dziesięciu latach od jej powstania. Oznacza to, że jeżeli wierzyciel zbyt długo zwleka z dochodzeniem, wierzytelność staje się prawnie niewymagalna niezależnie od jej faktycznego istnienia.

Jeżeli więc przedsiębiorca znajdzie się w sytuacji, w której kontrahent nie zapłacił mu faktury, a on zorientuje się w tym na przykład po roku, ma jeszcze dwa lata na podjęcie kroków prawnych. Po upływie trzech lat od terminu płatności jest faktycznie za późno.

Jednym ze sposobów przedłużenia terminu przedawnienia jest zawarcie umowy o uznaniu długu. Jeżeli wierzyciel i dłużnik uzgodnią, że dłużnik uznaje dług i zobowiązuje się go spłacić – choćby w ratach – porozumienie to przedłuża termin przedawnienia do dziesięciu lat.

Dlatego warto, aby wierzyciel również w negocjacjach pozasądowych zabiegał przynajmniej o jakieś pisemne potwierdzenie, że dłużnik uznaje dług i będzie go spłacał. Akt notarialny ze zgodą na wykonalność może służyć jako forma porozumienia, które można później bezpośrednio egzekwować bez konieczności przechodzenia przez długie postępowanie sądowe.

Elektroniczny nakaz zapłaty i przyspieszone postępowanie sądowe

Jeżeli negocjacje pozasądowe się nie powiodą, a dłużnik nie zapłaci nawet po terminie wskazanym w przedsądowym wezwaniu, wierzyciel może złożyć wniosek o wydanie elektronicznego nakazu zapłaty. W Republice Czeskiej instytucja ta jest wykorzystywana w zdecydowanej większości spraw windykacyjnych i jest bardzo skuteczna. Sąd, do którego wniesiono wniosek o elektroniczny nakaz zapłaty, zazwyczaj rozstrzyga bez rozprawy – wystarczy mu, że z wniosku wynika zasadność roszczenia, opartego zazwyczaj na fakturach i odpowiedniej korespondencji między stronami.

Opłata sądowa za elektroniczny nakaz zapłaty wynosi 4% dochodzonej kwoty głównej, podczas gdy przy zwykłym pozwie jest to 5%. Jeżeli wierzyciel wygra i sąd wyda nakaz zapłaty, opłatę sądową z reguły musi ostatecznie ponieść dłużnik. Nakaz elektroniczny może zostać wydany w ciągu dni lub tygodni, co jest znacznie szybsze niż zwykłe postępowanie sądowe, które może trwać miesiące.

Jeżeli dłużnik wniesie sprzeciw od rozstrzygnięcia (elektronicznego nakazu zapłaty), spór przechodzi do zwykłego postępowania przed sądem pierwszej instancji. W takim przypadku wierzyciel musi przygotować się na dłuższy proces, w którym będzie musiał wszystko udowodnić – że umowa rzeczywiście została zawarta, że towar lub usługa zostały dostarczone oraz że dłużnik nie uregulował faktury w uzgodnionym terminie.

Europejskie instrumenty prawne w dochodzeniu transgranicznym

Dla wierzyciela, któremu wierzytelność została właśnie przyznana przez czeski sąd i który musi jej dochodzić w innym państwie członkowskim UE, istnieją szczególne procedury. Jedną z nich jest europejski nakaz zapłaty, stosowany w przypadku bezspornych roszczeń cywilnych i handlowych, na przykład gdy roszczenie zostało już rozstrzygnięte przez sąd lub uznane przez dłużnika.

Wierzyciel wypełnia formularz A i przesyła go właściwemu sądowi; ten ocenia, czy sprawa spełnia określone warunki, a jeśli tak, wydaje europejski nakaz zapłaty w ciągu 30 dni. Nakaz ten jest automatycznie wykonalny i może być wykonywany w pozostałych państwach UE bez konieczności dodatkowego stwierdzenia wykonalności.

Dla wierzytelności do 5 000 euro porządek prawny oferuje także europejskie postępowanie w sprawie drobnych roszczeń. Postępowanie to toczy się zasadniczo w formie pisemnej i jest przeznaczone właśnie dla mniejszych wierzytelności, w przypadku których zwykłe postępowanie sądowe byłoby nieproporcjonalnie drogie.

Wierzyciel wypełnia formularz A, dołącza dokumenty potwierdzające roszczenie, a sąd je rozpatruje. Istotne jest, że orzeczenie wydane w tym postępowaniu jest automatycznie uznawane w pozostałych państwach UE i może być bezpośrednio egzekwowane.

W sytuacjach, gdy wierzyciel musi uniemożliwić dłużnikowi przeniesienie lub ukrycie środków finansowych, istnieje instrument zwany europejskim nakazem zabezpieczenia na rachunku bankowym. Na jego podstawie sąd może nakazać zamrożenie środków dłużnika na jego rachunku bankowym bez uprzedniego informowania dłużnika.

W ten sposób eliminuje się możliwość, że dłużnik przeniesie lub wyda pieniądze, zanim wierzyciel zdąży wystąpić o ich zwrot. Nakaz ten obowiązuje we wszystkich państwach Unii z wyjątkiem Danii i służy przyspieszeniu oraz uproszczeniu dochodzenia wierzytelności z elementem transgranicznym.

Postępowanie upadłościowe a wierzytelności zagranicznych wierzycieli

Bardzo krytyczna jest sytuacja, gdy dłużnik popada w upadłość lub niewypłacalność. W takim przypadku wierzyciele nie mogą dochodzić swoich wierzytelności w tradycyjny sposób, lecz muszą zgłosić je w postępowaniu upadłościowym.

Zagraniczni wierzyciele – czyli ci, którzy pochodzą z innych państw członkowskich UE – mierzą się z wieloma wyzwaniami, w tym z barierami językowymi i administracyjnymi. Jeżeli dłużnik ma siedzibę w Republice Czeskiej i toczy się przeciwko niemu postępowanie upadłościowe, czeski sąd upadłościowy (insolvenční soud) musi informować zagranicznych wierzycieli w drodze indywidualnych zawiadomień.

Zagraniczny wierzyciel ma następnie dwumiesięczny termin zawity na zgłoszenie swojej wierzytelności, który zaczyna biec od opublikowania postanowienia o upadłości w czeskim rejestrze upadłości (insolvenční rejstřík).

Jeżeli zagraniczny wierzyciel nie dotrzyma tego terminu, jego wierzytelność nie zostanie uwzględniona w postępowaniu upadłościowym, a wierzyciel faktycznie traci wszelką nadzieję na zaspokojenie. Istnieje jednak wyjątek – jeżeli istnienie zagranicznego wierzyciela wyjdzie na jaw dopiero po upływie terminu, sąd przesyła wierzycielowi zawiadomienie, a termin zaczyna biec od jego doręczenia. Kluczowe są tu dane kontaktowe i znajomość języka – bez nich zagraniczny wierzyciel może nawet nie zauważyć przysługującego mu prawa.

Ubezpieczenie i podział ryzyka w transporcie

Jak wskazano powyżej, odpowiedzialność przewoźnika w międzynarodowym przewozie drogowym jest ściśle ograniczona przez CMR. Wiele firm prowadzących handel zagraniczny nie zdaje sobie sprawy z tego ograniczenia i naiwnie zakłada, że w razie wypadku przewoźnik lub ubezpieczyciel zapłaci pełną wartość towaru.

W rzeczywistości bardzo często jest inaczej. Jeżeli w liście CMR odnotowano, że towar ma wartość 1 mln CZK (ok. 41 200 EUR), ale limit CMR wyliczony na podstawie wagi wynosi jedynie 500 000 CZK (ok. 20 600 EUR), ubezpieczyciel przewoźnika wypłaci jedynie 500 000 CZK, nawet jeśli przewoźnik ma polisę do 1 mln. Przewoźnicy co do zasady nie są zobowiązani do posiadania ubezpieczenia – CMR nakłada na nich jedynie obowiązek naprawienia wyrządzonej szkody. Polisa jest kwestią ich decyzji biznesowej.

Jeżeli jednak polisę posiadają, jej wysokość zazwyczaj odpowiada ich standardowej odpowiedzialności według CMR, a nie rzeczywistej wartości ładunku. To kluczowe ryzyko dla nadawcy: jeżeli sam nie zawrze ubezpieczenia towaru ani nie wpisze do listu CMR podwyższonej odpowiedzialności według art. 24, ryzykuje, że w razie szkody otrzyma jedynie ułamek rzeczywistej wartości ładunku.

Ubezpieczenie towaru a ubezpieczenie odpowiedzialności

Aby ograniczyć to ryzyko, nadawcy zawierają odrębne ubezpieczenie towaru. Istnieją dwa podstawowe warianty: ubezpieczenie odpowiedzialności przewoźnika drogowego (które pokrywa odpowiedzialność przewoźnika według CMR) oraz ubezpieczenie cargo (które ubezpiecza bezpośrednio właściciela towaru). Ubezpieczenie odpowiedzialności przewoźnika drogowego podlega CMR i pokrywa właśnie limity określone w CMR – czyli około 250–280 CZK za kilogram. Ubezpieczenie cargo jest droższe, ale pokrywa towar do pełnej wartości niezależnie od limitów CMR.

Przy transporcie morskim zamiast CMR stosuje się Reguły hasko-visbijskie (dla przewozu morskiego), które przewidują inną skalę odpowiedzialności – 666,67 SDR za opakowanie lub 2 SDR za kilogram, w zależności od tego, która kwota jest wyższa. W transporcie lotniczym zastosowanie ma Konwencja montrealska, która ogranicza odpowiedzialność do 19 SDR za kilogram.

Każdy rodzaj transportu ma więc swoją szczególną regulację i limity. Jeżeli towar w trakcie przewozu zaginie lub ulegnie uszkodzeniu, świadomość tych limitów pozwala nadawcy przynajmniej zrozumieć, czego w ogóle może oczekiwać od ubezpieczyciela.

Najczęstsze ryzyka związane z przewozem towarów to uszkodzenie (towar zostaje porysowany, wgnieciony lub zawilgocony), utrata (towar ginie w trakcie przewozu lub zostaje skradziony) oraz przekroczenie terminu dostawy. W przypadku uszkodzenia istotne jest, aby odbiorca towaru przy jego przyjęciu niezwłocznie odnotował w dokumencie przewozowym (np. liście przewozowym lub konosamencie), że doszło do widocznej szkody.

W przeciwnym razie trudno później udowodnić, że uszkodzenie powstało podczas transportu, a nie później. Staranne udokumentowanie (zdjęcia, szczegółowy opis) jest kluczowe dla skutecznego dochodzenia roszczenia wobec przewoźnika lub ubezpieczyciela.

Ryzyka praktyczne i środki bezpieczeństwa

Wiele sporów między partnerami handlowymi w zakresie transportu i fakturowania wynika z niejasnych lub niekompletnych umów. Niejasności dotyczą na przykład tego, jakie Incoterms strony uzgodniły lub czy rzeczywiście uzgodniono je inaczej, niż wynika to z faktury.

Jeżeli w umowie wskazano EXW, a faktura zawiera CIP, powstaje pole do sporu. Kupujący może na przykład twierdzić, że strony uzgodniły CIP, a zatem to sprzedający powinien ponieść koszty ubezpieczenia. Sprzedający natomiast twierdzi, że umowa opiewała na EXW, a więc koszty obciążały kupującego.

Innym typowym problemem jest brak jasnej klauzuli wyboru prawa i sądu. Jeżeli stosunek handlowy jest w całości związany z Republiką Czeską, zazwyczaj nie ma problemu – decyduje prawo czeskie i czeskie sądy.

Jeżeli jednak chodzi o transakcję z partnerem np. w Brazylii, sytuacja jest znacznie bardziej skomplikowana. Brazylijski system prawny wymaga, aby umowy, które mają być egzekwowane przed brazylijskimi organami, były sporządzone w języku portugalskim i opatrzone tłumaczeniem urzędowym, w przeciwnym razie w ogóle nie są wykonalne.

Wybór prawa czeskiego i czeskiego sądu może w takim przypadku doprowadzić później do sytuacji, w której czeskiego orzeczenia nie da się w Brazylii wyegzekwować, ponieważ musi ono najpierw zostać uznane przez brazylijski Sąd Najwyższy, co jest procesem trwającym nawet kilka lat.

Kolejnym krytycznym błędem jest nieuzgodnienie warunków płatności zgodnie ze stanem prawnym. Zgodnie z dyrektywą UE 2011/7/UE w sprawie zwalczania opóźnień w płatnościach, stosowaną we wszystkich państwach członkowskich, jeżeli nie uzgodniono innego terminu, płatność musi nastąpić w ciągu 30 dni kalendarzowych od doręczenia faktury lub odbioru towarów bądź usług.

Dłuższy termin płatności, zazwyczaj do 60 dni, jest możliwy po wyraźnym uzgodnieniu przez strony umowy. Termin płatności dłuższy niż 60 dni jest dopuszczalny jedynie w wyjątkowych przypadkach i musi być zapisany w umowie, przy czym nie może być rażąco nieuczciwy wobec wierzyciela. Oznacza to, że jeżeli strony niczego nie uzgodniły lub ustaliły niekorzystny termin, obowiązuje ustawowy 30-dniowy termin, a jeżeli płatność nie nastąpi w ciągu 30 dni, powstaje opóźnienie.

Wierzyciele i ich prawa w przypadku opóźnienia w płatności

Zgodnie ze wspomnianą już dyrektywą UE 2011/7/UE wierzycielom przysługują w razie opóźnienia w płatności szczególne prawa. Najważniejszym z nich jest prawo do ustawowych odsetek za opóźnienie oraz do zwrotu kosztów dochodzenia należności, również pozasądowego.

Oprócz ryczałtowej rekompensaty kosztów odzyskiwania należności w wysokości co najmniej 40 EUR za każdą nieopłaconą fakturę (o ile czeski porządek prawny nie przewiduje wyższej kwoty) wierzycielowi przysługuje zwrot celowo poniesionych kosztów związanych z dochodzeniem należności, takich jak na przykład koszty usług prawnych lub agencji windykacyjnej.

Wierzyciel może żądać tych kosztów od dłużnika, a w przypadku postępowania sądowego zazwyczaj zostaną mu one przyznane. Monit lub podobne wezwanie do zapłaty w rzeczywistości nie jest już obowiązkiem wierzyciela, jest jednak przydatne, ponieważ pokazuje dobrą wolę wierzyciela w odzyskaniu pieniędzy na drodze polubownej.

Gdy jednak upłynie termin płatności, a faktura nie została uregulowana, wierzyciel nie musi już zawracać sobie głowy wysyłaniem monitów i może przekazać sprawę prawnikowi lub firmie windykacyjnej. Dyrektywa przewiduje także górną granicę terminów płatności wynoszącą 60 dni, a jej deklarowanym celem jest przyspieszenie regulowania faktur.

Nowe zmiany w ramach prawnych

W Republice Czeskiej trwają istotne reformy ram prawnych dotyczących dochodzenia wierzytelności, z których część wchodzi w życie w 2026 roku. Jednym z kluczowych elementów jest cyfryzacja potrąceń z wynagrodzenia – komornik sądowy (soudní exekutor) może obecnie sprawniej wymieniać informacje z płatnikiem wynagrodzenia, co oznacza, że pieniądze przepływają sprawniej, a komornik ma więcej możliwości dotarcia do dłużnika.

Do kluczowych narzędzi egzekucji nadal należą, z efektywnością wzmocnioną dzięki cyfryzacji, zajęcie rachunku bankowego (przekazanie wierzytelności z rachunku), sprzedaż ruchomości, ustanowienie sądowego prawa zastawu na nieruchomościach oraz blokada przychodów z działalności gospodarczej. Mechanizmy te są obecnie wspierane przez usprawnioną komunikację elektroniczną i procesy cyfrowe.

Dla wierzyciela oznacza to, że nawet jeśli dłużnik nie ma akurat pieniędzy na rachunku, komornik ma więcej narzędzi, aby dotrzeć do jego majątku. Jeżeli dłużnik na przykład wynajmuje mieszkanie i otrzymuje czynsz, komornik może ten czynsz zająć.

Jeżeli jest właścicielem nieruchomości, komornik może ustanowić na niej sądowe prawo zastawu, a później ją sprzedać. Wszystko to są mechanizmy prowadzące do większej skuteczności egzekucji.

Cesja wierzytelności

Kolejnym ważnym elementem bieżących zmian w ustawodawstwie jest nacisk na przejrzystość i uczciwość przy cesji wierzytelności. Choć ogólne zasady k.c. dotyczące cesji wierzytelności pozostają w mocy, ustawodawca stara się zapobiegać nadużyciom w określonych kontekstach, zwłaszcza w przypadku kredytów konsumenckich.

W stosunkach handlowych nadal jednak obowiązuje, że cesja wierzytelności (np. faktoring) jest powszechnym i skutecznym narzędziem zarządzania przepływami pieniężnymi. Wierzyciel może przenieść swoją wierzytelność na osobę trzecią (na przykład firmę faktoringową) za uzgodnioną cenę, która może różnić się od jej wartości nominalnej.

Postępowanie upadłościowe i restrukturyzacja zapobiegawcza

Jeżeli dłużnik znajduje się w postępowaniu upadłościowym lub stoi na krawędzi upadłości, majątek dłużnika dzielony jest między wszystkich wierzycieli, a wierzyciel zazwyczaj otrzymuje jedynie ułamek swojego roszczenia. W takiej sytuacji wierzyciel musi działać niezwłocznie i zgłosić swoją wierzytelność w postępowaniu upadłościowym w wyznaczonym terminie. Jeżeli tego nie zdąży zrobić, wierzytelność w ogóle nie jest brana pod uwagę.

Już od 2023 roku istnieje procedura tzw. restrukturyzacji zapobiegawczej, którą może zainicjować dłużnik znajdujący się w przejściowych trudnościach finansowych. Zamiast wchodzić w pełną upadłość, może zwrócić się do sądu upadłościowego z planem rozwiązania sytuacji – np. stopniowej spłaty lub zmiany oprocentowania – bez formalnego postępowania upadłościowego.

Dla wierzyciela jest to potencjalnie korzystniejsze, ponieważ dłużnik nie zostaje całkowicie zrujnowany i nadal może wykonywać swoje zobowiązania, choć w zmienionej formie. Wierzyciel ma w tym przypadku możliwość współpracy z dłużnikiem i wypracowania pragmatycznego rozwiązania.

Przegląd kluczowych ryzyk i rozwiązań

Możliwe problemy

Jak pomaga ARROWS (konsultacja@arws.cz)

Niejasne Incoterms lub rozbieżności między umową a fakturą – nie wiadomo, kto odpowiada za transport, cło lub uszkodzenie towaru

Pomożemy Państwu przygotować dokumentację umowną i prawidłowo zastosować Incoterms tak, aby odpowiedzialność poszczególnych stron była jednoznacznie określona

Przekroczenie limitów odpowiedzialności przewoźnika (limit CMR ~250–280 CZK/kg) – przy uszkodzeniu towaru o wartości 10 mln CZK otrzymają Państwo jedynie ułamek

Zapewnimy przegląd umów przewozu, ustalimy wyższą umowną odpowiedzialność przewoźnika i dopilnujemy powiązania z ochroną ubezpieczeniową

Nieopłacona faktura bez jasnego dowodu (brak umowy, faktur, korespondencji) – sąd nie uzna Państwa roszczenia

Pomożemy Państwu przygotować właściwą dokumentację umowną i dowodową, przygotujemy materiały do windykacji i będziemy reprezentować Państwa w sporze

Zwłoka z dochodzeniem wierzytelności dłuższa niż 3 lata – wierzytelność staje się prawnie niewymagalna

Dopilnujemy terminów przedawnienia, przygotujemy uznanie długu lub przedsądowe wezwania do zapłaty i opracujemy strategię skutecznej windykacji

Dłużnik jest niewypłacalny, wierzytelność nie została zgłoszona w terminie – wierzyciel otrzymuje niewiele albo nic

Zapewnimy monitoring postępowań upadłościowych, przygotujemy terminowe zgłoszenie wierzytelności i będziemy reprezentować Państwa w postępowaniu upadłościowym

ARROWS kancelaria adwokacka

Podsumowanie

Dochodzenie nieopłaconych faktur w transporcie międzynarodowym to złożony proces, który dotyka systemów prawnych kilku państw, warunków handlowych regulowanych przez Incoterms, reżimów podatkowych i konwencji międzynarodowych. Spółki handlowe działające w tym środowisku mierzą się z kilkoma warstwami ryzyka: od niejasnych warunków umownych, przez ograniczoną odpowiedzialność przewoźników, aż po proceduralne pułapki windykacji.

Kluczowymi czynnikami sukcesu są przygotowanie i prewencja – jasne umowy, właściwe Incoterms, odpowiednie ubezpieczenie i terminowe działania prawne w przypadku opóźnienia. W celu starannego przygotowania prosimy zwrócić się do ekspertów kancelarii adwokackiej ARROWS - konsultacja@arws.cz.

Reformy ram prawnych w Republice Czeskiej, w tym te obowiązujące od 2026 roku, zapewniają wierzycielom nowe i skuteczniejsze narzędzia windykacji, w tym cyfrową egzekucję i procedurę restrukturyzacji zapobiegawczej. Jednocześnie przepisy nadal sprawiają, że czas stanowi dla wierzyciela poważne zagrożenie – przedawnienie następuje po trzech latach, a jeśli wierzyciel zdecyduje się dochodzić wierzytelności dopiero później, może się okazać, że nic już nie da się zrobić.

Dla maksymalnego bezpieczeństwa i skuteczności niezbędne jest zatem, aby partnerzy handlowi z góry uzgodnili wszystkie istotne warunki, a w razie sporu, aby wierzyciel niezwłocznie podjął odpowiednie kroki prawne.

FAQ – Najczęstsze pytania dotyczące przewozu międzynarodowego, CMR i dochodzenia wierzytelności

1. Jaka jest różnica między limitem odpowiedzialności przewoźnika według CMR a polisą ubezpieczeniową?

Limit odpowiedzialności przewoźnika według CMR (ok. 250–280 CZK/kg) to limit prawny, od którego przewoźnik nie może się uwolnić. Polisa przewoźnika zazwyczaj odpowiada temu limitowi, a nie rzeczywistej wartości ładunku. Jeżeli towar jest drogi, muszą Państwo uzgodnić podwyższoną odpowiedzialność zgodnie z art. 24 CMR lub zawrzeć odrębne ubezpieczenie towaru.

2. Czy muszę zawrzeć ubezpieczenie towaru, jeśli przewożę wartościowe rzeczy?

Prawo nie zobowiązuje Państwa do ubezpieczenia, ale z praktycznego punktu widzenia jest ono bardzo zalecane, zwłaszcza jeżeli przewożą Państwo towar o wartości przekraczającej limit CMR. Ubezpieczenie towaru jest wprawdzie droższe, ale chroni Państwa przed stratą w razie szkody.

3. Jaki Incoterm wybrać, aby mieć maksymalną ochronę jako sprzedający?

Zależy to od sytuacji, ale DDP (Delivered Duty Paid) daje sprzedającemu największą kontrolę – ponosi on wszystkie koszty i ryzyka aż do dostarczenia w uzgodnione miejsce. Kupujący często jednak nie akceptuje takiego Incotermu, ponieważ wiąże się on z określonymi kosztami i ryzykami po jego stronie. Kompromisem może być CIF, w którym ubezpieczenie zapewnia sprzedający.

4. Co zrobić, gdy kontrahent z UE nie zapłaci faktury?

Najpierw należy wysłać przedsądowe wezwanie do zapłaty (zalecane co najmniej 7 dni przed wniesieniem pozwu). Jeżeli to nie poskutkuje, należy złożyć wniosek o elektroniczny nakaz zapłaty, który rozpoznawany jest bez rozprawy i jest znacznie szybszy. Jeżeli dysponują Państwo orzeczeniem czeskiego sądu, mogą je Państwo wykonywać w innych państwach UE bez dodatkowego stwierdzenia wykonalności.

5. Po jakim czasie wierzytelność ulega przedawnieniu?

W Republice Czeskiej wierzytelność przedawnia się po 3 latach od terminu płatności. Jeżeli zawrą Państwo z dłużnikiem umowę o uznaniu długu, termin ten wydłuża się do 10 lat. Jeżeli 3 lata upłyną bezczynnie, wierzytelność staje się prawnie niewymagalna.

6. Co, jeśli mój kontrahent jest w Brazylii i nie zapłaci faktury?

Windykacja w państwach trzecich jest znacznie bardziej skomplikowana. Jeżeli umowa przewiduje prawo czeskie i czeskie sądy, będzie to wprawdzie Państwa atutem w Czechach, ale w Brazylii czeskie orzeczenie będzie musiało zostać uznane przez brazylijski Sąd Najwyższy, co trwa latami. Umowa powinna zawierać zapis na sąd polubowny i być sporządzona w języku portugalskim.

Kolejne kroki

Każda sytuacja jest inna, a właściwe postępowanie zależy od szczegółów. Prosimy napisać, czego dotyczy sprawa – specjalista ARROWS odezwie się w ciągu 24 godzin, oceni sytuację i zaproponuje dalsze kroki.

Autor artykułu:

Mgr. Vojtěch Sucharda
Mgr. Vojtěch Sucharda

Adwokat, partner

Managing Partner ARROWS International | Head of Legal Practice Group ETL Global. Vojtěch Sucharda jest uznanym ekspertem w dziedzinie międzynarodowego doradztwa strategicznego i prawa międzynarodowego. Jego karierę zawodową wyznacza umiejętność łączenia czeskiego biznesu z rynkami globalnymi – w trakcie swojej praktyki z powodzeniem zrealizował projekty prawne i koordynował współpracę w ponad 70 krajach świata.

Uwaga:

Informacje zawarte w tym artykule mają wyłącznie ogólny charakter informacyjny i służą podstawowej orientacji w problematyce według stanu prawnego na rok 2026. Choć dbamy o maksymalną dokładność treści, przepisy prawne i ich wykładnia zmieniają się w czasie. Jesteśmy kancelarią adwokacką ARROWS, podmiotem wpisanym do Czeskiej Izby Adwokackiej (Česká advokátní komora) (nasz organ nadzoru), a dla maksymalnego bezpieczeństwa klientów posiadamy ubezpieczenie odpowiedzialności zawodowej z limitem 350 000 000 CZK. W celu weryfikacji aktualnego brzmienia przepisów i ich zastosowania do Państwa konkretnej sytuacji niezbędny jest bezpośredni kontakt z kancelarią adwokacką ARROWS (konsultacja@arws.cz). Nie ponosimy odpowiedzialności za ewentualne szkody powstałe w wyniku samodzielnego wykorzystania informacji z tego artykułu bez uprzedniej indywidualnej konsultacji prawnej.

Mierzą się Państwo z podobną sytuacją?

Odezwiemy się w ciągu 24 godzin.

Sprawą zajmie się:Mgr. Vojtěch Suchardaadwokat, partner

Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych.