Przejdź do treści

Odwołanie od kary nałożonej przez SZPI

Jak bronić się przed podwójną sankcją za to samo uchybienie?

JUDr. Jakub Dohnal, Ph.D., LL.M.
Opublikowano:Zaktualizowano:

Zgodnie z prawem czeskim od kary nałożonej przez czeską Państwową Inspekcję Rolniczo-Spożywczą (Státní zemědělská a potravinářská inspekce, SZPI) można się odwołać w terminie 15 dni od doręczenia decyzji, a jeżeli za to samo uchybienie ukarał Państwa również inny urząd, można bronić się zasadą zakazu podwójnego karania. Dowiedzą się Państwo, jak przygotować odwołanie i kiedy warto skierować sprawę do sądu.

Na zdjęciu widzimy prawnika zajmującego się odwołaniem od kary nałożonej przez SZPI.

Podsumowanie w punktach

Kary nakładane przez czeską Państwową Inspekcję Rolniczo-Spożywczą (Státní zemědělská a potravinářská inspekce, SZPI) w ostatnich latach rosną i regularnie sięgają łącznie dziesiątek, a nawet setek milionów koron czeskich rocznie, przy czym w przypadku poważnych lub powtarzających się uchybień pojedyncze sankcje mogą wynosić miliony, a dla osób prawnych i przedsiębiorców będących osobami fizycznymi nawet dziesiątki milionów koron czeskich.
Dla przedsiębiorców nie jest to już tylko „niedogodność”, lecz ingerencja, która może wpłynąć na cash flow, reputację, a także wartość całej spółki.

Standardowy termin na wniesienie odwołania od decyzji o nałożeniu kary wynosi piętnaście dni od ogłoszenia decyzji, chyba że ustawa szczególna stanowi inaczej. W tym terminie trzeba nie tylko formalnie wnieść odwołanie, ale również przemyślanie sformułować zarzuty co do istoty sprawy, wysokości sankcji, uchybień proceduralnych, a ewentualnie także kwestii podwójnego ukarania za to samo zachowanie.

Zasada ne bis in idem – zakaz podwójnego karania za ten sam czyn – odgrywa w nadzorze nad żywnością coraz większą rolę, zwłaszcza tam, gdzie tym samym zakresem obowiązków interesuje się kilka organów (typowo SZPI, czeska Państwowa Administracja Weterynaryjna (Státní veterinární správa), czeska stacja higieniczna (hygienická stanice) lub czeski Urząd Ochrony Konkurencji (ÚOHS)). Nie oznacza to jednak automatycznie, że druga sankcja jest niezgodna z prawem; kluczowe jest, czy rzeczywiście chodzi o czyn tożsamy co do czasu, miejsca i skutków.

Skuteczna obrona przed karą i ewentualną podwójną sankcją to połączenie argumentów prawnych, szczegółowej znajomości regulacji żywnościowych i rzetelnie zabezpieczonych dowodów. Prawnicy kancelarii ARROWS pomagają klientom w praktyce nie tylko przy samym odwołaniu, ale również przy wdrażaniu prewencyjnych procesów compliance, aby podobne sytuacje się nie powtarzały, a ewentualne przyszłe sankcje były jak najniższe.

SZPI, kary i dlaczego odwołanie jest dziś kwestią strategiczną

Pozycja SZPI i jej uprawnienia wobec przedsiębiorców

Państwowa Inspekcja Rolniczo-Spożywcza jest centralnym organem administracji podległym czeskiemu Ministerstwu Rolnictwa (Ministerstvo zemědělství), który sprawuje nadzór państwowy przede wszystkim nad bezpieczeństwem, jakością i oznakowaniem żywności oraz wyrobów tytoniowych.

Jej właściwość jest ramowo określona w czeskiej ustawie o Państwowej Inspekcji Rolniczo-Spożywczej (ustawa nr 146/2002 Sb., dalej „ustawa o SZPI”) oraz w powiązanych przepisach żywnościowych, przy czym opiera się ona również na bezpośrednio stosowanych rozporządzeniach Unii Europejskiej, w tym na przepisach o kontrolach urzędowych żywności. SZPI kontroluje żywność w całym łańcuchu – od produkcji i importu, przez magazynowanie i transport, aż po sprzedaż detaliczną i żywienie zbiorowe.

W praktyce oznacza to, że inspektorzy SZPI mogą bez uprzedniego zawiadomienia wchodzić do zakładów przedsiębiorstw spożywczych, restauracji, hurtowni lub sklepów internetowych, żądać dokumentacji, pobierać próbki i na miejscu podejmować środki ochrony konsumenta, w tym zamknąć zakład.

SZPI jest dziś jednym z najaktywniejszych organów nadzoru w obszarze działalności gospodarczej: rocznie przeprowadza dziesiątki tysięcy kontroli i od dawna stwierdza uchybienia u znacznej części kontrolowanych podmiotów.

Tworzy to środowisko, w którym ryzyko sankcji ze strony SZPI jest realne dla każdego przedsiębiorcy w łańcuchu żywnościowym, a kwestia skutecznej obrony przed karą jest zatem sprawą czysto biznesową, a nie akademicką.

Od 2015 roku SZPI nadzoruje ponadto reklamę oraz potrawy w zakładach żywienia zbiorowego, więc zakres jej kontroli obejmuje zarówno producentów i dystrybutorów żywności, jak i gastronomię oraz niektóre formy marketingu.

W połączeniu z rozwojem internetowej sprzedaży żywności – gdzie SZPI również aktywnie kontroluje sklepy internetowe – znacznie poszerzył się krąg podmiotów, które mogą spotkać się z jej decyzją o nałożeniu kary. Dotyczy to nie tylko tradycyjnych firm spożywczych, ale również e‑sklepów, importerów suplementów diety czy innowacyjnych projektów o wymiarze transgranicznym, gdzie dochodzą jeszcze kwestie prawa europejskiego i koordynacji wielu organów nadzoru.

Wysokość i częstotliwość kar w ostatnich latach

Statystyki SZPI pokazują długoterminowy trend rosnącej intensywności nadzoru i wartości nakładanych sankcji. W jednym z niedawnych okresów sprawozdawczych inspekcja przeprowadziła niemal 49 tysięcy kontroli, m.in. w handlu detalicznym, gastronomii, produkcji, hurtowniach i innych miejscach, przy czym w niektórych segmentach naruszenie przepisów stwierdziła mniej więcej przy co czwartej kontroli.

W tym samym okresie prawomocnie nałożono kilka tysięcy kar o łącznej wysokości przekraczającej sto milionów koron czeskich, przy wzroście rok do roku rzędu dziesiątek milionów. W innym niedawnym roku SZPI zakończyła niemal trzy tysiące postępowań administracyjnych, w których łączna kwota nałożonych kar wyniosła około 189 mln CZK (ok. 7,8 mln EUR), co stanowiło znaczny wzrost w porównaniu z poprzednim okresem.

Z dostępnych danych wynika, że najwyższe pojedyncze kary dla osób prawnych i przedsiębiorców będących osobami fizycznymi mogą sięgać dziesiątek milionów koron czeskich, zwłaszcza przy uchybieniach systemowych i powtarzających się, przy czym w przypadku niektórych poważnych deliktów ustawa pozwala nałożyć karę w wysokości do 50 mln CZK (ok. 2,1 mln EUR).

Istotne jest, że odsetek stwierdzanych uchybień pozostaje stosunkowo wysoki mimo rosnącej aktywności edukacyjnej i compliance wielu firm. W obszarze żywienia zbiorowego SZPI według niedawnych danych stwierdza błędy w ponad jednej czwartej kontrolowanych zakładów, przy czym najczęstsze problemy dotyczą nieprzestrzegania wymogów higienicznych, występowania szkodników, przechowywania przeterminowanej żywności lub nieprawidłowego oznakowania. W handlu detalicznym dominują natomiast nieprawdziwe informacje o pochodzeniu żywności i nieodpowiednie warunki przechowywania.

Z praktyki prawników kancelarii ARROWS wynika, że nawet zakłady ze stosunkowo solidnym systemem HACCP i wewnętrznymi regulaminami często napotykają problem dyscypliny personelu, niewystarczających szkoleń lub niedopilnowanych relacji z dostawcami, co łącznie prowadzi do sankcji, które przedsiębiorca postrzega jako „niesprawiedliwe”, ale z punktu widzenia inspekcji są logicznym skutkiem łańcucha drobnych zaniedbań.

Typowe delikty prowadzące do kar

Z punktu widzenia ram prawnych SZPI typowo nakłada kary za naruszenie obowiązków wynikających z czeskiej ustawy o żywności i wyrobach tytoniowych (ustawa nr 110/1997 Sb., dalej „ustawa o żywności”), ustawy o SZPI oraz przepisów powiązanych, w tym rozporządzeń europejskich regulujących bezpieczeństwo żywności, jej jakość, oznakowanie i reklamę.

Do najczęstszych stanów faktycznych należą wprowadzanie do obrotu żywności szkodliwej dla zdrowia, nieprzestrzeganie wymogów mikrobiologicznych, obecność substancji obcych, wprowadzające w błąd oznakowanie, fałszowanie żywności, wprowadzanie żywności do obrotu po upływie terminu przydatności do spożycia lub nieprzestrzeganie obowiązków w zakresie identyfikowalności. W segmencie gastronomii chodzi natomiast często o nieprzestrzeganie reżimów temperaturowych, nieodpowiednie przechowywanie, niewystarczającą higienę zakładu i wyposażenia lub nieprawidłowo prowadzoną dokumentację HACCP.

Znacznie wzrosło również znaczenie karania tzw. podwójnej jakości żywności, która w prawie czeskim jest wyraźnie zakazana nowelizacją ustawy o żywności, wprowadzającą zakaz wprowadzania do obrotu żywności pozornie identycznej z produktami w innym państwie członkowskim UE, jeżeli ma ona istotnie odmienny skład lub właściwości bez wystarczającej i zrozumiałej informacji dla konsumenta.

Naruszenie tego zakazu może być karane grzywną do pięćdziesięciu milionów koron czeskich, przy czym kontrolę i nakładanie sankcji wykonuje właśnie SZPI. Dla dużych producentów i dystrybutorów obszar oznakowania i marketingu żywności jest więc nie tylko kwestią reputacji, ale również potencjalnie poważnym ryzykiem regulacyjnym.

Z punktu widzenia przedsiębiorcy kluczowe jest zrozumienie, że kara od SZPI nie jest „jedynie” sankcją za jeden incydent, ale często odzwierciedla całościową ocenę systemu zarządzania jakością i bezpieczeństwem w danym zakładzie. Organ administracji przy nakładaniu kary typowo ocenia charakter i wagę naruszenia, stopień zagrożenia zdrowia konsumentów, zakres wpływu na rynek, czas trwania, ewentualne powtórzenie, a także współpracę podmiotu w trakcie kontroli.

W praktyce dużą rolę może więc odgrywać to, czy przedsiębiorca w porę podejmie działania naprawcze, jak komunikuje się z inspekcją i czy potrafi wykazać, że uchybienie jest wyjątkowe, a nie systemowe.

Co zrobić natychmiast po doręczeniu kary od SZPI

Rozróżnienie rodzaju decyzji i bieg terminów

Pierwszym praktycznym krokiem po doręczeniu decyzji o nałożeniu kary jest ustalenie, z jakim rodzajem decyzji mamy do czynienia i jakie terminy z niej wynikają. W reżimie czeskiej ustawy o odpowiedzialności za wykroczenia i postępowaniu w ich sprawie (ustawa nr 250/2016 Sb., dalej „ustawa o wykroczeniach”) oraz czeskiego Kodeksu postępowania administracyjnego (ustawa nr 500/2004 Sb., dalej „správní řád”) można zasadniczo rozróżnić decyzje wydane w zwykłym postępowaniu administracyjnym oraz formy uproszczone, na przykład nakaz lub nakaz wydany na miejscu.

Standardowa decyzja w postępowaniu administracyjnym jest ogłaszana poprzez doręczenie do rąk własnych, ewentualnie elektronicznie, i zawiera pouczenie o możliwości wniesienia odwołania. Termin na wniesienie odwołania od decyzji organu administracji pierwszej instancji wynosi co do zasady piętnaście dni od dnia jej ogłoszenia, chyba że ustawa szczególna stanowi inaczej.

Z praktycznego punktu widzenia ważne jest również rozróżnienie postępowania nakazowego i mandatowego. W postępowaniu mandatowym kara może zostać nałożona na miejscu, jeżeli wykroczenie zostało rzetelnie ustalone, a pouczenie nie wystarcza, przy czym od tak nałożonej kary nie przysługuje odwołanie, a rozstrzygnięcie staje się prawomocne natychmiast. Podobnie nakaz wydany na miejscu na podstawie ustawy o wykroczeniach pozwala nałożyć karę w prostszym trybie, jednak również tutaj przyjęcie i zapłata kary zasadniczo zawęża możliwość standardowej obrony.

Przedsiębiorca musi więc już przy pierwszym kontakcie z inspektorem starannie rozważyć, czy przyjęcie kary „na miejscu” jest dla niego rzeczywiście korzystne, czy też nie jest lepiej obstawać przy klasycznym postępowaniu administracyjnym, w którym będzie miał więcej przestrzeni do obrony i do podniesienia argumentu zakazu podwójnego ukarania.

Szczególną kwestią jest bieg terminów przedawnienia odpowiedzialności za wykroczenie. Ustawa o wykroczeniach stanowi ogólnie, że odpowiedzialność za wykroczenie wygasa z upływem okresu przedawnienia, przy czym jego długość i początek biegu różnią się w zależności od charakteru wykroczenia i ewentualnych przepisów szczególnych.

W obszarze prawa żywnościowego niektóre ustawy szczególne mogą wiązać początek biegu terminu przedawnienia z chwilą, w której organ nadzoru dowiedział się o naruszeniu, a jednocześnie określać maksymalny termin obiektywny rzędu kilku lat od popełnienia czynu. W praktyce oznacza to, że przedsiębiorca może w odwołaniu podnieść również zarzut przedawnienia, jeżeli SZPI wszczęła postępowanie lub rozstrzygnęła sprawę ze znacznym opóźnieniem; ocena tego zarzutu bywa jednak prawnie złożona i wymaga szczegółowej analizy osi czasu czynu, kontroli i postępowania.

Natychmiastowa reakcja wewnętrzna i praca z dokumentami

Po odebraniu decyzji o nałożeniu kary konieczne jest szybkie zorganizowanie wewnętrznego postępowania wyjaśniającego i zgromadzenie wszystkich istotnych materiałów. Z prawnego punktu widzenia decydujące jest, co zawiera protokół z kontroli, który stanowi podstawowy środek dowodowy w postępowaniu administracyjnym, oraz jak okoliczności faktyczne zostały opisane w sentencji i uzasadnieniu decyzji. Przedsiębiorca powinien zadbać o to, aby wszystkie wersje dokumentów, zdjęć, analiz laboratoryjnych, notatek wewnętrznych czy korespondencji e-mailowej zostały bezpiecznie zachowane i aby nie doszło do ich niezamierzonej zmiany lub utraty. W przeciwnym razie w fazie sądowej trudno będzie wykazać, że rzeczywisty stan był inny niż opisany przez inspekcję.

Jednocześnie warto przeprowadzić wewnętrzną analizę procesu, który doprowadził do uchybienia. W firmach produkcyjnych typowo weryfikuje się system HACCP, dokumentację surowców wejściowych, zapisy temperatur, czyszczenia i sanitacji oraz system zwalniania partii.

W gastronomii analiza koncentruje się ponadto na praktyce pracowników w kuchni i przy wydawaniu posiłków, organizacji zmian, szkoleniach i rzeczywistym przestrzeganiu regulaminów wewnętrznych. Prawnicy kancelarii ARROWS na tym etapie często współpracują z wewnętrznymi zespołami technologicznymi lub zespołami ds. jakości klienta, ewentualnie z zewnętrznymi ekspertami w zakresie higieny i przetwórstwa spożywczego, aby można było sformułować merytorycznie precyzyjne zarzuty wobec ustaleń SZPI i jednocześnie zaproponować działania naprawcze, które mogą stanowić ważny argument za obniżeniem sankcji.

Ważne jest również ustalenie, czy i jak SZPI w trakcie kontroli odnotowała ewentualną współpracę podmiotu oraz czy zostały wniesione zastrzeżenia do protokołu. Jeżeli przedsiębiorca nie wniósł zastrzeżeń do protokołu, inspekcja w uzasadnieniu decyzji co do zasady podkreśli, że stan faktyczny nie został zakwestionowany, a sądy biorą tę okoliczność pod uwagę przy kontroli decyzji.

Nie oznacza to jednak, że obrona jest niemożliwa; trzeba jednak liczyć się z wyższym ryzykiem procesowym i dokładnie wyjaśnić, dlaczego zastrzeżenia nie zostały zgłoszone w terminie (na przykład z powodu błędnego pouczenia, bariery językowej lub niezrozumienia skutków prawnych).

Zaangażowanie pełnomocnika i komunikacja z SZPI

Z praktycznego punktu widzenia warto zaangażować doświadczonego pełnomocnika jak najwcześniej, najlepiej jeszcze przed upływem połowy terminu na odwołanie, aby można było w porę przygotować rzetelne odwołanie. Správní řád dopuszcza zastępstwo na podstawie pełnomocnictwa, a orzecznictwo sądów administracyjnych wielokrotnie zajmowało się skutkami tego, że w imieniu osoby kontrolowanej działa wyłącznie pełnomocnik.

W praktyce oznacza to, że trzeba mieć jasność, kto będzie komunikował się z SZPI i kto będzie upoważniony do dokonywania czynności, w tym wniesienia odwołania, zastrzeżeń czy wniosków o wgląd do akt. Błędy co do formy lub w zakresie zastępstwa procesowego mogą prowadzić do odrzucenia odwołania jako spóźnionego lub niedopuszczalnego, i to nawet wtedy, gdy argumenty merytoryczne byłyby bardzo mocne.

Komunikacja z SZPI powinna być rzeczowa, poprawna i spójna. Wszystkie istotne okoliczności warto przekazywać na piśmie lub przynajmniej następnie potwierdzać pisemnie, aby w ewentualnym postępowaniu sądowym można było wykazać treść ustaleń. Przedsiębiorcy niekiedy nie doceniają znaczenia wniosku o wgląd do akt – a właśnie z nich można ustalić, jakie materiały SZPI rzeczywiście wykorzystała, jak przeprowadzono analizy laboratoryjne, czy przestrzegano procedur metodycznych i czy w dokumentacji występują sprzeczności, które można wykorzystać w odwołaniu.

Prawnicy kancelarii ARROWS w takich sytuacjach często przygotowują również zapytania techniczne do inspekcji, aby wyjaśnić niejasności jeszcze przed wniesieniem odwołania i zapobiec ewentualnym nieporozumieniom lub zbędnym sporom sądowym.

Powiązane pytania

1. Jak sprawdzić, czy mogę odwołać się od decyzji SZPI?

Zawsze należy uważnie przeczytać pouczenie o środkach zaskarżenia na końcu decyzji – zawiera ono informację, czy odwołanie jest dopuszczalne, w jakim terminie i do którego organu się je wnosi. Jeżeli chodziło o karę w postępowaniu mandatowym lub o nakaz wydany na miejscu, możliwość klasycznego odwołania co do zasady nie istnieje, ale mogą przysługiwać inne kroki procesowe; w takiej sytuacji warto niezwłocznie skonsultować się z prawnikami kancelarii ARROWS pod adresem konsultacja@arws.cz.

2. Co jeśli nie zdążę wnieść szczegółowego odwołania w ciągu piętnastu dni?

Termin na wniesienie odwołania jest prekluzyjny i jego uchybienia co do zasady nie można przywrócić; sądy podkreślają, że decydujący jest moment nadania przesyłki u operatora pocztowego lub wysłania elektronicznego. W praktyce można wnieść zwięzłe odwołanie i uzupełnić je w dalszym terminie wyznaczonym przez organ odwoławczy, ale również tu trzeba działać bardzo ostrożnie i w sposób skoordynowany – w tym mogą pomóc prawnicy kancelarii ARROWS, jeżeli skontaktują się Państwo z nimi w porę pod adresem konsultacja@arws.cz.

3. Czy warto komunikować się z SZPI jeszcze przed wniesieniem odwołania?

Tak, w wielu przypadkach warto wystąpić o wgląd do akt, zażądać kopii protokołów laboratoryjnych lub doprecyzowania niektórych ustaleń, aby obrona w odwołaniu była jak najprecyzyjniej ukierunkowana. Należy jednak pilnować biegu terminu na odwołanie i pamiętać, że nieprzemyślane lub niespójne oświadczenia mogą utrudnić późniejszą obronę procesową – dlatego rozsądnie jest skonsultować strategię z prawnikami kancelarii ARROWS pod adresem konsultacja@arws.cz.
ARROWS kancelaria adwokacka

Odwołanie od kary: procedura, argumenty i ciężar dowodu

Ramy prawne odwołania w postępowaniu administracyjnym przed SZPI

Odwołanie od kary nałożonej przez SZPI podlega pod względem proceduralnym przepisom správní řád oraz ustawy o wykroczeniach, chyba że szczególne przepisy żywnościowe stanowią inaczej. Správní řád stanowi, że od decyzji organu administracji pierwszej instancji można wnieść odwołanie w terminie piętnastu dni od dnia jej ogłoszenia, przy czym odwołanie wnosi się do organu, który wydał decyzję.

Ustawa o wykroczeniach precyzuje następnie, kto jest uprawniony do wniesienia odwołania, w szczególności obwiniony o wykroczenie, poszkodowany w zakresie naprawienia szkody lub właściciel rzeczy, jeżeli orzekano o jej zajęciu. W obszarze prawa żywnościowego w pierwszej instancji orzeka zwykle miejscowo właściwy inspektorat SZPI, a o odwołaniu rozstrzyga inspektorat centralny jako organ drugiej instancji.

Organ odwoławczy bada zgodność z prawem i prawidłowość zaskarżonej decyzji w zakresie zarzutów podniesionych w odwołaniu, chyba że chodzi o przypadki, w których musi uwzględnić wady z urzędu. Oznacza to, że przedsiębiorca powinien w odwołaniu wyraźnie sformułować wszystkie zasadnicze zastrzeżenia – zarówno do samego ustalenia naruszenia obowiązku, jak i do wysokości nałożonej kary, a ewentualnie również co do naruszenia zakazu podwójnego ukarania za ten sam czyn.

Ustawa o wykroczeniach określa jednocześnie niektóre zasady wymierzania kar administracyjnych, w tym zasadę, że odpowiedzialność ocenia się według ustawy obowiązującej w czasie popełnienia wykroczenia, przy czym późniejsza regulacja, korzystniejsza dla sprawcy, musi zostać zastosowana nawet wtedy, gdy w międzyczasie utraciła moc. W praktyce zasadę tę można wykorzystać zwłaszcza przy deliktach, w przypadku których w ostatnich latach zmieniła się wysokość stawki kary lub rodzaj sankcji, na przykład w związku z nowelizacjami prawa wykroczeń.

Organ administracji ma obowiązek rozstrzygnąć tę kwestię z urzędu, jednak w odwołaniu warto wyraźnie na nią zwrócić uwagę, zwłaszcza jeżeli pierwotnie zastosowany przepis był dla przedsiębiorcy mniej korzystny.

Wymogi formalne i struktura odwołania

Odwołanie musi spełniać ogólne wymogi pisma według správní řád, tj. zawierać identyfikację odwołującego się, oznaczenie zaskarżonej decyzji, zakres, w jakim decyzja jest zaskarżana, oraz wskazanie podstaw odwołania. Z orzecznictwa sądów administracyjnych wynika, że organ odwoławczy jest związany właśnie zakresem i podstawami odwołania, chyba że chodzi o oczywistą nieważność lub inne wady uwzględniane ex offo, dlatego ogólne lub nieokreślone zarzuty typu „nie zgadzam się z decyzją” co do zasady nie prowadzą do pełnowartościowej kontroli.

W praktyce gospodarczej sprawdza się podział odwołania na kilka logicznych części: zarzuty procesowe (na przykład niewystarczające pouczenie, wyłączenie pełnomocnika, naruszenie prawa do wypowiedzenia się co do materiałów), zarzuty dotyczące oceny dowodów i ustaleń faktycznych, zarzuty dotyczące kwalifikacji prawnej, a na koniec zarzuty dotyczące rodzaju i wysokości sankcji.

Jeżeli przedsiębiorca podnosi naruszenie zasady ne bis in idem , warto ująć tę argumentację w odrębnej części, w której zostanie dokładnie opisane, jaka wcześniejsza decyzja istnieje, kiedy stała się prawomocna, jakiego czynu dotyczy i w czym jest on tożsamy z czynem obecnie karanym przez SZPI.

Organ odwoławczy ocenia bowiem zasadę ne bis in idem zawsze w odniesieniu do konkretnych okoliczności faktycznych – czyli czasu, miejsca, zachowania i skutku – a nie wyłącznie według słownego opisu znamion czynu.

W praktyce można spotkać się na przykład z sytuacją, w której przedsiębiorca został za ten sam łańcuch dystrybucji żywności ukarany najpierw przez inny organ nadzoru (np. ÚOHS lub innego regulatora), a następnie przez SZPI, przy czym trzeba starannie zbadać, czy chodzi o jeden czyn o różnych skutkach prawnych, czy o kilka czynów oddzielonych w czasie lub przestrzeni.

Ocena dowodów i stanu faktycznego

Podstawą obrony w odwołaniu jest często polemika z tym, jak SZPI ustaliła i oceniła stan faktyczny. Inspekcja w ramach kontroli pobiera próbki żywności z partii produktów, które następnie poddawane są analizie laboratoryjnej pod kątem parametrów mikrobiologicznych i chemicznych, jakości oraz prawidłowości oznakowania. Wyniki są odnotowywane w protokołach pobrania próbek i sprawozdaniach laboratoryjnych, które stanowią istotną część akt administracyjnych.

Jeżeli przedsiębiorca stosunkowo biernie przyjął ustalenia protokołu i nie wniósł do niego zastrzeżeń, późniejsze kwestionowanie stanu faktycznego może być procesowo trudniejsze, ale nie jest wykluczone. W odwołaniu warto skoncentrować się na konkretnych nieścisłościach: na przykład na rozbieżności między deklarowaną a rzeczywistą partią, nieprawidłowym przypisaniu odpowiedzialności podmiotowi, nieprzestrzeganiu metodyki pobierania próbek, niejednoznaczności wyników laboratoryjnych lub błędnej ocenie przekroczenia limitów.

W bardziej złożonych sprawach, zwłaszcza w sporach dotyczących bezpieczeństwa żywności, zawartości substancji obcych lub nowej żywności, często niezbędne jest posłużenie się opiniami biegłych lub ekspertów, którzy mogą wyjaśnić na przykład wpływ procesu technologicznego, stabilność substancji lub możliwe źródła zanieczyszczenia.

Prawnicy kancelarii ARROWS w takich sytuacjach często koordynują przygotowanie opinii biegłego tak, aby była zrozumiała zarówno dla organu odwoławczego, jak i później dla sądu, oraz aby koncentrowała się na kwestiach prawnie istotnych, a nie tylko technicznie interesujących.

Proporcjonalność kary i zasada indywidualizacji sankcji

Nawet w sytuacji, gdy przedsiębiorca co do zasady przyznaje, że do określonego uchybienia doszło, często bardzo skuteczne jest skoncentrowanie odwołania na proporcjonalności nałożonej kary. Ustawa o wykroczeniach wychodzi z założenia, że grzywna jest karą administracyjną, która ma działać represyjnie i prewencyjnie, ale jednocześnie musi być zindywidualizowana z uwzględnieniem charakteru i wagi wykroczenia, okoliczności jego popełnienia, stopnia zawinienia, czasu trwania, okoliczności obciążających i łagodzących, a także sytuacji majątkowej sprawcy.

Literatura fachowa i wytyczne dotyczące prawa wykroczeń podkreślają, że mechaniczne porównywanie wysokości kar w różnych sprawach ma jedynie ograniczoną wartość, ponieważ okoliczności faktyczne mogą się znacznie różnić. Argumentując w zakresie wysokości kary, warto podkreślić na przykład to, że chodziło o jednorazowe uchybienie, że nie stwierdzono rzeczywistego wpływu na zdrowie, że przedsiębiorca niezwłocznie podjął działania naprawcze, że w pełni współpracował z inspekcją i że dotychczas nie dopuścił się podobnego uchybienia. Warto także wskazać, że ma obiektywnie ograniczone możliwości ekonomiczne, w związku z czym kara w danej wysokości jest dla niego likwidacyjna.

Sama sytuacja majątkowa sprawcy nie prowadzi jednak automatycznie do niższej kary, lecz ma prowadzić do jej indywidualizacji tak, aby była odczuwalna, ale nie likwidacyjna, co wynika również ze stanowisk doktryny i wykładni metodycznej dotyczącej proporcjonalności kary. Organ administracji ma obowiązek wyraźnie odnieść się do tych argumentów w uzasadnieniu swoich rozważań dotyczących wysokości sankcji, w przeciwnym razie decyzja może zostać następnie uchylona przez sąd z powodu braku uzasadnienia.

Szczególne znaczenie przy nakładaniu sankcji za kilka wykroczeń ma zasada absorpcji lub regulacja tzw. kary łącznej. Ustawa o wykroczeniach pozwala, aby przy łącznym rozpoznaniu kilku wykroczeń nałożona kara była wyższa, przy czym górna granica stawki może zostać podwyższona zgodnie z zasadami określonymi w ustawie. W odwołaniu należy wówczas zbadać, czy organ administracji prawidłowo ocenił, że chodzi o kilka samodzielnych czynów, czy też niektóre z nich faktycznie stanowią jedno zachowanie ciągłe, za które powinna zostać nałożona jedna sankcja. Właśnie w tym kontekście może pojawić się kwestia zakazu podwójnego ukarania za ten sam czyn, którą omówimy w dalszej części.

Odwołanie i podwójna sankcja w praktyce

Możliwe problemy

Jak pomaga ARROWS (konsultacja@arws.cz)

Niepełne lub spóźnione odwołanie: przedsiębiorca nie zdąży w terminie lub wystarczająco konkretnie sformułować zarzutów wobec decyzji SZPI, co prowadzi do utrzymania kary w pełnej wysokości.

Przygotowanie i strukturyzacja odwołania: prawnicy kancelarii ARROWS szybko przeanalizują akta, wytypują kluczowe zarzuty, przygotują rzetelne odwołanie i dopilnują terminów oraz wymogów formalnych.

Niewystarczająco udokumentowana obrona faktyczna: firma nie dysponuje materiałami pozwalającymi zakwestionować ustalenia inspekcji lub analiz laboratoryjnych.

Praca z dowodami i biegłymi: zapewnimy strategię dowodową, zarekomendujemy odpowiednich biegłych lub opinie eksperckie i pomożemy wewnętrznie wdrożyć system archiwizacji i dokumentacji.

Podwójna sankcja za ten sam czyn: przedsiębiorca mierzy się z równoległym ukaraniem przez SZPI i inny organ za te same okoliczności lub z ponowną sankcją SZPI za jedno zdarzenie faktyczne.

Powołanie się na zasadę ne bis in idem: przeanalizujemy tożsamość czynu, przygotujemy argumentację prawną dotyczącą zakazu podwójnego ukarania i będziemy reprezentować klienta w postępowaniu przed organami i sądami.

Likwidacyjnie wysoka kara: nałożona sankcja nie odpowiada wadze uchybienia i zagraża stabilności ekonomicznej firmy lub grupy.

Negocjowanie i obniżanie sankcji: zaproponujemy strategię miarkowania kary, podkreślimy okoliczności łagodzące i wdrożymy środki prewencyjne, które mogą prowadzić do niższej sankcji.

Ryzyko szkody wizerunkowej i wpływu na transakcje: opublikowana kara komplikuje negocjacje z inwestorami, bankami lub przy transakcjach M&A.

Kompleksowe zarządzanie kryzysowe: zharmonizujemy strategię prawną w postępowaniach przed SZPI i sądami z realiami medialnymi i transakcyjnymi klienta oraz pomożemy zminimalizować szkody wizerunkowe i handlowe.

ARROWS kancelaria adwokacka

Podwójna sankcja za to samo uchybienie a zasada ne bis in idem

Podstawowe ramy prawne zasady ne bis in idem

Zasada ne bis in idem – w tłumaczeniu „nie dwa razy w tej samej sprawie” – stanowi podstawowe prawo zakotwiczone zarówno w czeskim porządku konstytucyjnym (zwłaszcza art. 40 ust. 5 czeskiej Karty podstawowych praw i wolności (Listina základních práv a svobod)), jak i w prawie Unii Europejskiej (zwłaszcza art. 50 Karty praw podstawowych Unii Europejskiej) oraz w europejskich instrumentach ochrony praw człowieka (zwłaszcza art. 4 Protokołu nr 7 do Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności).

W skrócie chodzi o zakaz wielokrotnego karania tej samej osoby fizycznej lub prawnej za ten sam czyn w postępowaniu karnym lub quasi-karnym. W czeskim administracyjnym prawie karnym zasada ta przejawia się z jednej strony w zakazie prowadzenia równoległych lub następujących po sobie postępowań w tej samej sprawie, a z drugiej w zakazie tzw. podwójnego przypisania, czyli wykorzystania tej samej okoliczności zarówno jako znamienia czynu, jak i jako okoliczności obciążającej przy wymiarze sankcji.

Organy stosujące prawo unijne opierają się na wykładni Trybunału Sprawiedliwości UE, który sformułował przesłanki stosowania zasady ne bis in idem zwłaszcza w prawie konkurencji i w obszarze sankcji o charakterze karnym.

Trybunał Sprawiedliwości stwierdził, że stosowanie tej zasady w prawie unijnym jest uzależnione od spełnienia kilku przesłanek: tożsamości sprawcy, tożsamości chronionego interesu prawnego i tożsamości czynu, przy czym w nowszym orzecznictwie nacisk kładzie się przede wszystkim na tożsamość faktyczną, czyli na to, czy postępowania sankcyjne dotyczą tego samego zbioru konkretnych okoliczności w czasie, miejscu i zachowaniu. Koncepcja ta jest bliska również orzecznictwu Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, który w wyroku Zolotukhin wyjaśnił, że decydująca jest jedność okoliczności faktycznych, a nie kwalifikacja prawna.

W praktyce zasadę ne bis in idem ocenia się zatem typowo w następujących scenariuszach: czy można prowadzić równolegle postępowanie na podstawie prawa unijnego i krajowego w sprawie tego samego kartelu lub innej praktyki ograniczającej konkurencję, czy też czy można stosować równoległe sankcje karne i administracyjne za to samo zachowanie. Kwestią jest również, czy kilka organów administracji może samodzielnie ukarać tego samego przedsiębiorcę za te same okoliczności faktyczne.

W nadzorze nad żywnością może więc pojawić się pytanie, czy SZPI może nałożyć karę za wprowadzające w błąd oznakowanie żywności, jeżeli przedsiębiorca został już ukarany przez inny organ za nieuczciwą praktykę handlową, lub czy może dojść do ponownego ukarania przez SZPI za tę samą partię produktu w różnych postępowaniach. Odpowiedź zależy od szczegółowej oceny jedności faktycznej oraz od tego, jak zdefiniowane są chronione interesy prawne poszczególnych przepisów.

Orzecznictwo z zakresu prawa konkurencji i jego wpływ na inne obszary

W realiach czeskich znaczenie ma również orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego Republiki Czeskiej (Nejvyšší správní soud) w sprawach z zakresu konkurencji, które dotyczyło kumulacji sankcji na podstawie unijnego i krajowego prawa konkurencji. W jednym z kluczowych wyroków sąd stwierdził, że jeżeli ÚOHS do faktycznie tego samego zachowania stosuje równolegle zarówno regulację krajową, jak i unijny zakaz nadużywania pozycji dominującej, dochodzi do naruszenia zasady ne bis in idem i nie można nakładać sankcji za kumulatywne naruszenie materialnie tego samego zakazu.

Sąd podkreślił, że przedmiotem ochrony zarówno regulacji unijnej, jak i krajowej jest w tym przypadku konkurencja i że zbieg jednoczynowy jest w takiej sytuacji wykluczony. ÚOHS w swoim materiale metodycznym dotyczącym zasady ne bis in idem podsumował, że do jej zastosowania konieczne jest spełnienie co najmniej dwóch przesłanek: istnienia wcześniejszego prawomocnego rozstrzygnięcia co do istoty sprawy oraz tożsamości czynu. Przez czyn rozumie się przy tym zbiór konkretnych okoliczności nierozerwalnie powiązanych w czasie, przestrzeni i w odniesieniu do tego samego sprawcy.

Jednocześnie Urząd zwrócił uwagę, że ani kwalifikacja prawna, ani odmienność chronionego interesu prawnego nie są same w sobie decydujące dla stwierdzenia tożsamego czynu niedozwolonego, a zasada nie ma zastosowania, jeżeli czyny nie są tożsame, lecz jedynie podobne. W późniejszym orzecznictwie unijnym, na przykład w sprawie Nordzucker, Trybunał Sprawiedliwości dopuścił, że przedsiębiorstwo może zostać ukarane przez organy ochrony konkurencji dwóch państw, jeżeli każde postępowanie dotyczy odmiennych skutków terytorialnych lub czasowych tego samego kartelu, pod warunkiem wystarczającej koordynacji i proporcjonalności łącznych sankcji.

To orzecznictwo z zakresu konkurencji jest istotne również poza tą dziedziną, w tym w obszarze nadzoru nad żywnością, ponieważ pokazuje, że granice zasady ne bis in idem w kontekście unijnym nie są absolutne. Możliwe jest, aby za określone zachowanie istniał pewien stopień „wielopoziomowego” karania, jeżeli sankcje dotyczą odmiennych odcinków tego samego zachowania (na przykład innego terytorium, innego okresu) lub jeżeli jasno określone i skoordynowane są zasady, na jakich może dojść do równoległego ukarania na podstawie różnych przepisów sektorowych.

Dla przedsiębiorców oznacza to, że samo istnienie wcześniejszej sankcji innego organu nie oznacza jeszcze automatycznie, że drugie postępowanie jest niezgodne z prawem; zawsze trzeba jednak zbadać, czy nie dochodzi do niedopuszczalnego zdublowania w konkretnych okolicznościach faktycznych.

Ne bis in idem w prawie wykroczeń i zakaz podwójnego przypisania

W czeskim prawie wykroczeń obok ogólnej zasady zakazu podwójnego ukarania stosuje się również szczególny zakaz tzw. podwójnego przypisania. Naczelny Sąd Administracyjny Republiki Czeskiej w swoim orzecznictwie wielokrotnie podkreślał, że okoliczności stanowiącej ustawowe znamię wykroczenia nie można ponownie uwzględnić jako okoliczności obciążającej przy ustalaniu wysokości sankcji.

Innymi słowy, organ administracji nie może na przykład podwoić kary z tego powodu, że zachowanie naruszyło właśnie ten obowiązek, który jest już ujęty w znamionach czynu, lub że doszło do naruszenia tego samego interesu, który dane znamiona chronią. Zasada ta zapobiega nieproporcjonalnemu podwyższaniu sankcji na podstawie okoliczności, które są już „uwzględnione” w samej kwalifikacji deliktu.

Ustawa o wykroczeniach reguluje również relację między postępowaniem administracyjnym a karnym, stanowiąc na przykład, że niektórych wykroczeń się nie rozpoznaje, jeżeli o tym samym czynie orzeczono w postępowaniu karnym. Jednocześnie dopuszcza, że postępowanie w sprawie wykroczenia można w niektórych przypadkach wszcząć ponownie po zakończeniu postępowania karnego, jeżeli nie doszło do merytorycznego skazania lub uniewinnienia, lecz na przykład do warunkowego umorzenia lub zatwierdzenia ugody. Również tutaj kluczowa jest ocena tożsamości czynu, a nie wyłącznie kwalifikacji prawnej; gdyby wykroczenie i przestępstwo polegały na tożsamych okolicznościach faktycznych, drugie postępowanie byłoby sprzeczne z zasadą ne bis in idem .

W obszarze kar SZPI istotna jest również ocena, czy konkretna sankcja ma charakter karny w rozumieniu standardów europejskich, a zatem czy w pełni stosuje się do niej ochrona na podstawie Karty praw podstawowych UE. Biorąc pod uwagę, że kary mogą sięgać bardzo wysokich kwot, mają charakter odstraszający i represyjny oraz są nakładane w sformalizowanym postępowaniu z gwarancjami procesowymi, jest bardzo prawdopodobne, że zostałyby uznane za karne w rozumieniu orzecznictwa ETPC i Trybunału Sprawiedliwości UE.

Wzmacnia to pole argumentacji przedsiębiorców, którzy mierzą się z podwójnym ukaraniem za te same okoliczności faktyczne – niezależnie od tego, czy chodzi o połączenie różnych organów administracji, czy o ponowne postępowanie SZPI w sprawie, która została już wcześniej prawomocnie zakończona.

Podwójna sankcja w nadzorze nad żywnością: typowe sytuacje

W praktyce nadzoru nad żywnością przedsiębiorcy mogą spotkać się z kilkoma typowymi scenariuszami, w których pojawia się kwestia podwójnego ukarania. Pierwszym jest sytuacja, w której za ten sam produkt lub reklamę karze więcej niż jeden organ nadzoru – na przykład SZPI za naruszenie przepisów żywnościowych i jednocześnie inny organ (np. czeska Inspekcja Handlowa (Česká obchodní inspekce, ČOI) lub ÚOHS) za nieuczciwą praktykę handlową lub naruszenie prawa konkurencji.

Drugim scenariuszem jest sytuacja, w której SZPI prowadzi dwa odrębne postępowania dotyczące tej samej partii produktu lub tej samej organizacji działalności, na przykład najpierw za niewłaściwą jakość, a następnie za wprowadzające w błąd oznakowanie, i nakłada dwie kary, mimo że naruszenie chronionego interesu jest faktycznie jednolite. Trzecim scenariuszem jest połączenie kary SZPI z innymi sankcjami, takimi jak publikacja decyzji lub zastosowanie środków ochronnych, gdy przedsiębiorca może uważać, że chodzi o podwójną karę za to samo zachowanie.

W pierwszym scenariuszu dla oceny zasady ne bis in idem kluczowe jest, czy różne organy karzą rzeczywiście ten sam czyn, czy też każde postępowanie dotyczy innego aspektu zachowania i chroni odmienny interes prawny. Na przykład sankcja za naruszenie zakazu podwójnej jakości żywności, nakładana przez SZPI, chroni specyficznie konsumentów przed wprowadzającym w błąd wprowadzaniem żywności o różnej jakości na różne rynki. Natomiast ÚOHS może karać porozumienia kartelowe lub nadużywanie pozycji dominującej, które zakłócają konkurencję.

Jeżeli okoliczności faktyczne są odmienne – na przykład dwustronna umowa dystrybucyjna w porównaniu z konkretnym składem produktu – nie można mówić o tożsamym czynie, a zatem ani o naruszeniu zasady ne bis in idem. Natomiast gdyby dwa różne postępowania dotyczyły tej samej reklamy lub tego samego opakowania produktu prezentowanego konsumentom w identyczny sposób, można argumentować, że chodzi o jeden czyn o równoległych skutkach prawnych.

W drugim scenariuszu, gdy SZPI prowadzi dwa postępowania dotyczące tej samej partii lub zakładu, należy starannie przeanalizować jedność czasową i przedmiotową czynu. Jeżeli chodzi o jedno ciągłe zachowanie (na przykład długotrwałe błędne oznakowanie wszystkich produktów danej linii), organ administracji może przystąpić do łącznego rozpoznania wykroczeń i nałożenia jednej kary, przy czym ustawa pozwala na podwyższenie górnej granicy stawki przy łącznym rozpoznaniu.

Rozbicie na kilka postępowań z kilkoma karami za ten sam zbiór okoliczności może być sprzeczne z zasadą ne bis in idem, a także z zasadą proporcjonalności sankcji. W odwołaniu istotne jest więc argumentowanie jednością faktyczną czynu, wcześniejszymi rozstrzygnięciami i zakazem podwójnego przypisania, zwłaszcza jeżeli SZPI w drugim postępowaniu ocenia jako okoliczność obciążającą to, że doszło do naruszenia tych samych obowiązków, za które już wcześniej nałożono sankcję.

W trzecim scenariuszu, czyli przy połączeniu kary z innymi środkami (na przykład publikacją decyzji lub czasowym zamknięciem zakładu), należy rozróżnić instrumenty sankcyjne od prewencyjno-ochronnych. Ustawa o wykroczeniach pozwala obok grzywny nałożyć również inne kary administracyjne, takie jak zakaz działalności, przepadek rzeczy lub publikacja decyzji, jeżeli przewiduje to ustawa szczególna, a obok nich także środki ochronne.

Zasada ne bis in idem nie stoi jednak na przeszkodzie temu, aby za jedno wykroczenie nałożono kumulatywnie kilka rodzajów sankcji, jeżeli dla takiej kumulacji istnieje podstawa ustawowa i przestrzegana jest proporcjonalność. Inna sytuacja zachodziłaby, gdyby organ administracji w nowym postępowaniu próbował ponownie nałożyć karę za czyn, który został już prawomocnie rozpoznany i za który nałożono zarówno grzywnę, jak i na przykład publikację decyzji – byłoby to sprzeczne z zakazem ponownego ukarania za ten sam czyn.

Powiązane pytania

1. Czy SZPI i inny organ mogą mnie ukarać za tę samą żywność lub reklamę?

Odpowiedź: Tak, jest to możliwe, jeżeli każdy organ zajmuje się innym aspektem zachowania i chroni inny interes prawny – na przykład SZPI bezpieczeństwo i oznakowanie żywności, a czeski Urząd Ochrony Konkurencji konkurencję. Jeżeli jednak oba organy karzą tę samą reklamę lub opakowanie za te same okoliczności faktyczne, można podnieść naruszenie zasady ne bis in idem i warto zlecić przygotowanie szczegółowej opinii prawnej prawnikom kancelarii ARROWS pod adresem konsultacja@arws.cz.

2. Co jeśli SZPI wszczyna drugie postępowanie w sprawie tej samej partii produktu?

Odpowiedź: W takim przypadku trzeba przeanalizować, czy chodzi o ten sam czyn, czy o inne okoliczności faktyczne (na przykład inny okres sprzedaży, inny rodzaj naruszenia lub odmienne partie produktów). Jeżeli jest oczywiste, że drugie postępowanie dotyczy tego samego zachowania, mogą Państwo podnieść naruszenie zasady ne bis in idem i zakazu podwójnego przypisania, w czym praktycznie pomogą Państwu prawnicy kancelarii ARROWS, jeżeli zwrócą się Państwo na adres konsultacja@arws.cz.

3. Czy do powołania się na ne bis in idem wystarczy, że dwie decyzje „wydają mi się podobne”?

Odpowiedź: Nie wystarczy; konieczne jest konkretne porównanie opisu faktycznego, czasu, miejsca, zachowania i skutku oraz wykazanie, że chodzi o jeden i ten sam czyn, który został już prawomocnie rozpoznany. Dlatego praktycznie niezbędna jest praca z treścią obu decyzji i ich aktami, co jest dokładnie tym rodzajem pracy, przy którym warto zaangażować prawników kancelarii ARROWS za pośrednictwem adresu konsultacja@arws.cz.
ARROWS kancelaria adwokacka

Kontrola sądowa decyzji SZPI i strategiczne decyzje przedsiębiorcy

Kiedy i jak wnieść skargę administracyjną na decyzję SZPI

Jeżeli organ odwoławczy – typowo centralny inspektorat SZPI – oddali odwołanie i utrzyma w mocy decyzję o nałożeniu kary, przedsiębiorca może dochodzić ochrony przed sądami administracyjnymi. Ramy proceduralne określa czeska ustawa – Kodeks postępowania przed sądami administracyjnymi (soudní řád správní; ustawa nr 150/2002 Sb.), która reguluje skargę na decyzję organu administracji oraz właściwość sądów krajowych (krajské soudy) i Naczelnego Sądu Administracyjnego Republiki Czeskiej.

Podstawowy termin na wniesienie skargi wynosi standardowo dwa miesiące od dnia doręczenia decyzji organu odwoławczego, chyba że ustawa szczególna stanowi inaczej, a skargę wnosi się do sądu krajowego właściwego według siedziby organu administracji, przeciwko któremu jest skierowana. Skarżący musi w skardze twierdzić, że zaskarżona decyzja naruszyła jego prawa, co w większości spraw dotyczących kar SZPI nie będzie trudne do wykazania.

Sąd przy kontroli opiera się na stanie faktycznym i prawnym istniejącym w chwili wydania decyzji przez organ administracji, a nie w chwili orzekania przez sąd. Oznacza to, że późniejsze działania naprawcze lub nowo ustalone okoliczności mogą mieć ograniczone znaczenie, jeżeli nie zostały podniesione już w postępowaniu administracyjnym, choć mogą odgrywać rolę na przykład przy rozważaniu miarkowania sankcji. Sąd bada zgodność z prawem i możliwość kontroli decyzji, przy czym może ją uchylić z powodu wad postępowania, niewystarczającego uzasadnienia, nieprawidłowej oceny dowodów lub błędnej oceny prawnej sprawy. W niektórych przypadkach sąd może ocenić również proporcjonalność wysokości kary, zwłaszcza jeżeli organ administracji nie dopełnił obowiązku indywidualizacji sankcji i adekwatnego odniesienia się do argumentacji sprawcy.

Strategiczna decyzja o wniesieniu skargi zależy od wielu czynników: wysokości kary, wpływu na reputację, szans na sukces, wpływu na trwające transakcje (na przykład sprzedaż przedsiębiorstwa lub finansowanie). Ważne jest również rozważenie, czy istnieje potencjał istotnej zmiany orzecznictwa, która mogłaby wpłynąć także na inne sprawy.

Prawnicy kancelarii ARROWS w praktyce często rozważają z klientami nie tylko „czysto prawną” szansę na uchylenie decyzji, ale również koszty i korzyści sporu w szerszym kontekście biznesowym, w tym możliwe przedłużenie stanu niepewności. Uwzględniają także obowiązek wykazywania spornej sankcji w księgowości lub w dokumentacji due diligence w negocjacjach z inwestorami.

Sytuacja dowodowa i rola opinii eksperckich w postępowaniu sądowym

Choć sąd opiera się na stanie faktycznym z chwili orzekania przez organ administracji, może uzupełnić postępowanie dowodowe, zwłaszcza jeżeli ma wątpliwości co do kompletności lub obiektywności materiałów, na których opierała się SZPI. W obszarze prawa żywnościowego oznacza to często badanie protokołów laboratoryjnych, metodyk pomiarów, wewnętrznych zapisów podmiotu, a ewentualnie także opinii eksperckich z zakresu higieny, chemii lub przetwórstwa spożywczego.

Sądy nie są zobowiązane automatycznie przyjmować ustaleń SZPI jako niepodważalnych i w wielu przypadkach badają, czy analizy przeprowadzono zgodnie z przepisami, czy próbki nie zostały zanieczyszczone lub czy nie pominięto alternatywnych przyczyn stwierdzonych wad. Szczególną uwagę sądy poświęcają uzasadnieniu wysokości kary, w tym temu, czy organ administracji wystarczająco wyjaśnił, jak uwzględnił wagę naruszenia, stopień zagrożenia, ewentualne powtórzenie i sytuację majątkową sprawcy.

Jeżeli uzasadnienie jest ogólne, formalne lub zawiera sprzeczności, sąd może uchylić decyzję i przekazać sprawę SZPI do ponownego rozpoznania, aby uzupełniła postępowanie dowodowe lub swoje rozważania. Na tym etapie korzystne dla przedsiębiorcy jest, jeżeli już w postępowaniu administracyjnym podniósł konkretne zarzuty i przedstawił dowody; postępowanie sądowe nie służy przede wszystkim zastąpieniu bierności we wcześniejszej fazie, a spóźniona argumentacja może być postrzegana bardziej krytycznie.

Prawnicy kancelarii ARROWS często zalecają więc klientom, aby już w postępowaniu administracyjnym, zwłaszcza w odwołaniu, korzystali z materiałów eksperckich – czy to wewnętrznych analiz technicznych, czy opinii biegłych – i odpowiednio włączali je do akt. W postępowaniu sądowym na tych materiałach opierają następnie argumentację, ewentualnie uzupełniają je o kolejne dowody, jeżeli sąd uzna je za niezbędne do oceny sprawy. Strategia ta zwiększa szansę, że sąd uzna decyzję SZPI za niepoddającą się kontroli lub merytorycznie błędną i że dojdzie do obniżenia lub uchylenia kary.

Stanowisko sądów wobec ne bis in idem i powtarzających się sankcji

Sądy administracyjne w ostatnich latach wielokrotnie zajmowały się kwestią, czy konkretne połączenie sankcji nie narusza zasady ne bis in idem lub zakazu podwójnego przypisania. W sprawach z zakresu konkurencji Naczelny Sąd Administracyjny Republiki Czeskiej wyraźnie stwierdził, że do tego samego czynu nie można jednocześnie stosować unijnego i krajowego zakazu naruszania konkurencji w taki sposób, aby sankcje się kumulowały, a podobne zasady można w pewnym stopniu przenieść także do innych obszarów administracyjnego prawa karnego.

Ogólnie rzecz biorąc, sądy traktują zasadę ne bis in idem jako prawo chronione konstytucyjnie, ale jednocześnie dopuszczają, że w określonych warunkach może ona zostać ograniczona, jeżeli jest to niezbędne i proporcjonalne w interesie publicznym, zgodnie z Kartą praw podstawowych UE. W praktyce nadzoru nad żywnością sąd może badać na przykład, czy dwie decyzje SZPI wobec tego samego przedsiębiorcy rzeczywiście dotyczą odmiennych czynów, czy też chodzi o niedopuszczalne powtórzenie sankcji za to samo zachowanie.

Jeżeli sąd stwierdzi, że opis faktyczny w decyzjach jest w istotnych punktach tożsamy – na przykład chodzi o tę samą partię, ten sam okres i to samo naruszenie obowiązków – może uchylić drugą decyzję z powodu naruszenia zasady ne bis in idem . Sąd bada również, czy organ administracji nie przekroczył granic zakazu podwójnego przypisania, wykorzystując daną okoliczność jednocześnie jako znamię czynu i jako okoliczność obciążającą przy ustalaniu wysokości kary.

Obrona oparta na ne bis in idem nie jest jednak prostą „kartą procesową”, która automatycznie prowadziłaby do sukcesu. Wymaga szczegółowego porównania okoliczności faktycznych, precyzyjnego przytoczenia przepisów prawa i orzecznictwa, a często także porównania z rozstrzygnięciami w innych obszarach, na przykład w sprawach z zakresu konkurencji.

Prawnicy kancelarii ARROWS wykorzystują tu doświadczenie nie tylko z obszaru prawa żywnościowego, ale także z finansów, prawa konkurencji czy regulacji innych sektorów, ponieważ zasady ne bis in idem i zakazu podwójnego przypisania przenikają całe administracyjne prawo karne. Dla przedsiębiorcy oznacza to, że jeżeli ma choćby podejrzenie podwójnej sankcji za ten sam czyn, warto zainwestować w precyzyjną analizę prawną, która ostatecznie może znacznie zmniejszyć obciążenie sankcjami.

Prewencja: jak wdrożyć compliance, aby zminimalizować kary i podwójne sankcje

Profil ryzyka przedsiębiorcy z perspektywy SZPI

Działalność kontrolna SZPI opiera się na analizie ryzyka, która uwzględnia m.in. rodzaj żywności, ryzykowność towaru, historię kontrolowanego podmiotu, wielkość jego produkcji i znaczenie dla koszyka konsumpcyjnego. W praktyce oznacza to, że przedsiębiorcy o wyższych obrotach, szerokim portfelu lub z historią wcześniejszych uchybień są poddawani częstszym i bardziej szczegółowym kontrolom.

Jednocześnie powtarzające się uchybienia tego samego podmiotu prowadzą do wykładniczego wzrostu sankcji – nie tylko ze względu na górne granice stawek, ale również ze względu na ocenę okoliczności obciążających i postrzeganie systemu zarządzania jakością jako niewystarczającego. Z punktu widzenia prewencji warto więc rozumieć, jak SZPI postrzega poszczególne segmenty. W gastronomii najczęstsze problemy wiążą się z higieną zakładu, szkodnikami, przeterminowaną żywnością i nieprawidłowym oznakowaniem potraw, co odzwierciedla codzienne realia funkcjonowania restauracji i stołówek.

W handlu detalicznym dominuje kwestia prawidłowości oznakowania, pochodzenia towaru i warunków przechowywania, natomiast w produkcji i hurtowniach uwaga przesuwa się na system HACCP, identyfikowalność, parametry laboratoryjne i wewnętrzne mechanizmy kontrolne. Odrębny rozdział stanowi import żywności, suplementów diety i wyrobów tytoniowych, gdzie rolę odgrywa nie tylko regulacja czeska, ale również unijna oraz reżimy notyfikacji lub zatwierdzania.

Przedsiębiorcy, którzy chcą zminimalizować ryzyko kar i potencjalnej podwójnej sankcji, powinni spojrzeć na swoją firmę oczami inspekcji. Oznacza to zidentyfikowanie krytycznych punktów łańcucha, w których ryzyko naruszenia przepisów jest wyższe, ustawienie procesów wewnętrznych tak, aby ograniczały pole do błędu ludzkiego, oraz zapewnienie systematycznej dokumentacji, która w razie kontroli posłuży jako materiał dowodowy. Prawnicy kancelarii ARROWS w ramach projektów compliance często łączą analizę prawną przepisów z praktycznym spojrzeniem na funkcjonowanie zakładu, aby rozwiązanie nie było jedynie „papierowe”, lecz rzeczywiście działało w codziennej praktyce.

Regulaminy wewnętrzne, szkolenia i due diligence

Skuteczna prewencja w obszarze prawa żywnościowego opiera się na kilku filarach: jasno określonych regulaminach wewnętrznych, regularnych szkoleniach pracowników i bieżącej kontroli ich przestrzegania. Regulaminy powinny w zrozumiały sposób określać procedury przyjmowania surowców, przechowywania, przygotowywania i wydawania potraw, oznakowania produktów, prowadzenia dokumentacji i komunikacji w przypadku incydentów – na przykład wykrycia produktu szkodliwego dla zdrowia lub interwencji organu nadzoru.

Jednocześnie muszą być zgodne z wymogami prawnymi, w tym z wymogami dotyczącymi HACCP i innych systemów zarządzania bezpieczeństwem żywności. Szkolenia pracowników powinny być praktyczne, skoncentrowane na konkretnych sytuacjach ryzyka i regularnie powtarzane, zwłaszcza przy zmianie personelu lub technologii. Z praktyki wynika, że wiele sankcji SZPI nie wynika ze źle zaprojektowanego systemu, ale z jego faktycznego nieprzestrzegania na skutek niewystarczających szkoleń, presji na szybkość obsługi lub niewystarczającego nadzoru ze strony kierownictwa.

Szczególnej uwagi wymaga również due diligence przy przejmowaniu zakładów gastronomicznych, zakładów produkcyjnych czy hurtowni. Ustawa o wykroczeniach stanowi, że odpowiedzialność osoby prawnej za wykroczenie przechodzi na jej następcę prawnego, a jeżeli osoba prawna ma kilku następców, odpowiadają oni za wykroczenie solidarnie. Oznacza to, że kupujący może „odziedziczyć” również historyczne wykroczenia i potencjalną odpowiedzialność za nie, w tym toczące się postępowania lub ryzyko przyszłych sankcji.

W ramach prawnego i podatkowego due diligence nie powinno więc zabraknąć analizy historii sankcji nałożonych przez SZPI, czeską Państwową Administrację Weterynaryjną (SVS) i inne organy nadzoru, a także przeglądu procesów wewnętrznych i regulaminów spółki docelowej. Prawnicy kancelarii ARROWS w ramach transakcji M&A identyfikują takie ryzyka, kwantyfikują je i pomagają odzwierciedlić je w umowach sprzedaży, gwarancjach, mechanizmach escrow lub wycenie.

Elementy międzynarodowe i rola sieci ARROWS International

U wielu klientów istotną rolę odgrywa element międzynarodowy – czy to import żywności z innych państw członkowskich UE lub z państw trzecich, eksport czeskiej żywności na rynki zagraniczne, czy przynależność do grup międzynarodowych, które koordynują receptury i branding produktów w różnych regionach. W takich przypadkach SZPI może oceniać na przykład podwójną jakość żywności lub nieuczciwe praktyki handlowe w kontekście prawa unijnego, a jednocześnie przedsiębiorca może podlegać kontrolom i sankcjom również w innych państwach.

Koordynacja obrony i prewencji w wielu jurysdykcjach jest wówczas kluczowa, aby nie doszło do niezamierzonej kumulacji sankcji lub do zbędnych sprzeczności w argumentacji. Dzięki sieci ARROWS International kancelaria ARROWS może rozwiązywać sprawy z elementem międzynarodowym w ścisłej współpracy z kancelariami partnerskimi w innych krajach. Pozwala to zharmonizować strategię obrony przed sankcjami, odpowiednią argumentację prawną ne bis in idem oraz procesy compliance tak, aby odpowiadały nie tylko prawu czeskiemu, ale również wymogom kluczowych rynków zagranicznych klienta.

W połączeniu z wysokim limitem ubezpieczenia odpowiedzialności zawodowej (do 350 000 000 CZK (ok. 14,4 mln EUR)) kancelaria ARROWS może więc przejąć odpowiedzialność za kompleksowe rozwiązania prawne, w tym spory, odwołania i projekty compliance, które znacząco zmniejszają ryzyko przyszłych sankcji i podwójnego ukarania.

Podsumowanie końcowe

Odwołanie od kary nałożonej przez SZPI i obrona przed podwójną sankcją za to samo uchybienie nie są dziś marginalną kwestią prawną, lecz zwykłym elementem rzeczywistości gospodarczej w łańcuchu żywnościowym. SZPI dysponuje szerokimi uprawnieniami, przeprowadza dziesiątki tysięcy kontroli rocznie i nakłada kary rzędu setek milionów koron czeskich, przy czym powtarzające się uchybienia prowadzą do znacznie wyższych sankcji i mogą zasadniczo wpłynąć na ekonomię i reputację firmy.

Kluczowe jest więc prawidłowe zareagowanie już w chwili, gdy przedsiębiorcy zostaje doręczona decyzja o nałożeniu kary: rozróżnienie rodzaju decyzji, dopilnowanie terminów, zgromadzenie dowodów, przeanalizowanie stanu faktycznego i przygotowanie w porę rzetelnego odwołania. Rzeczywistość prawna jest jednak często bardziej złożona, niż się na pierwszy rzut oka wydaje. Nie wystarczy jedynie ogólnie kwestionować „niesprawiedliwej” wysokości kary; trzeba posługiwać się proporcjonalnością i indywidualizacją sankcji, sytuacją majątkową, charakterem i wagą naruszenia, ale także zasadami takimi jak zakaz podwójnego przypisania czy zasada ne bis in idem.

Właśnie kwestia podwójnego ukarania za to samo uchybienie zyskuje na znaczeniu w sytuacjach, gdy tym samym zakresem obowiązków interesuje się kilka organów lub gdy SZPI prowadzi kilka postępowań dotyczących tej samej partii lub organizacji działalności. Prawidłowo sformułowany zarzut ne bis in idem może w takich przypadkach prowadzić do uchylenia lub znacznego obniżenia drugiej sankcji. Dla przedsiębiorców, kadry zarządzającej i inwestorów korzystniejsze jest więc rozwiązywanie kwestii kar SZPI i spraw powiązanych w porę i systematycznie niż improwizowanie w ostatniej chwili.

Prawnicy kancelarii ARROWS mają doświadczenie w obronie przed karami SZPI, w sporach sądowych oraz we wdrażaniu procesów compliance w obszarze prawa żywnościowego, dzięki czemu mogą zaoferować klientom połączenie prawniczego know‑how i praktycznego spojrzenia biznesowego. Jeżeli nie chcą Państwo ryzykować niepotrzebnie wysokich sankcji, przewlekłości, szkody wizerunkowej lub podwójnego ukarania za to samo uchybienie, mogą Państwo bezpiecznie zwrócić się do kancelarii ARROWS pod adresem konsultacja@arws.cz i wspólnie opracować strategię, która ochroni zarówno Państwa biznes, jak i Państwa pozycję prawną.

Sekcja FAQ

1. Jak szybko muszę zareagować po doręczeniu kary od SZPI?

Od ogłoszenia decyzji biegnie standardowo piętnastodniowy termin na wniesienie odwołania, chyba że ustawa szczególna stanowi inaczej, a sądy oceniają jego zachowanie bardzo rygorystycznie. W praktyce oznacza to, że niezwłocznie po doręczeniu decyzji powinni Państwo skontaktować się z prawnikami kancelarii ARROWS, na przykład pod adresem konsultacja@arws.cz, aby można było w porę przygotować strategię i odwołanie.

2. Czy mam szansę na sukces, jeśli przyznam, że do uchybienia doszło?

Tak, nawet jeżeli przyznają Państwo, że do określonego naruszenia przepisów doszło, często możliwe jest uzyskanie obniżenia kary lub zmiany rodzaju sankcji, zwłaszcza przy prawidłowo podkreślonych okolicznościach łagodzących i sytuacji majątkowej. Prawnicy kancelarii ARROWS pomogą Państwu tak zbudować argumentację, aby organ administracji musiał należycie uzasadnić indywidualizację kary, a w razie potrzeby złożą w Państwa imieniu również wniosek o miarkowanie do sądu, jeżeli zwrócą się Państwo do nas pod adresem konsultacja@arws.cz.

3. Jak rozpoznać, że dochodzi do podwójnej sankcji za ten sam czyn?

Należy porównać opis faktyczny, czas, miejsce, zachowanie i skutek w obu decyzjach oraz sprawdzić, czy nie chodzi o tożsamy czyn, który został już prawomocnie rozpoznany, przy czym kwalifikacja prawna może być odmienna. W takiej sytuacji warto zlecić przygotowanie specjalistycznej opinii prawnej dotyczącej zasady ne bis in idem , w czym mogą Państwu pomóc prawnicy kancelarii ARROWS po kontakcie pod adresem konsultacja@arws.cz.

4. Kiedy warto skierować spór z SZPI do sądu?

Skarga do sądu ma co do zasady sens przy wyższych karach, w sprawach o istotnym wpływie na reputację lub o znaczeniu precedensowym albo tam, gdzie organ administracji w oczywisty sposób popełnił błąd w ocenie dowodów lub w ocenie prawnej, w tym ignorując zasadę ne bis in idem . Decyzję o wniesieniu skargi warto podjąć dopiero po kompleksowej analizie ryzyk i szans, którą mogą dla Państwa przygotować prawnicy kancelarii ARROWS – wystarczy napisać na adres konsultacja@arws.cz.

5. Jaką rolę odgrywa prewencja i compliance w obronie przed karami SZPI?

Dobrze opracowane regulaminy wewnętrzne, szkolenia pracowników i dokumentacja HACCP nie tylko zmniejszają prawdopodobieństwo uchybień, ale w razie kontroli i postępowania służą jako dowód, że firma systemowo dąży do przestrzegania przepisów. Może to prowadzić do niższych kar i lepszej pozycji negocjacyjnej – we wdrożeniu takiego systemu compliance mogą Państwu pomóc prawnicy kancelarii ARROWS, jeżeli skontaktują się Państwo z nimi pod adresem konsultacja@arws.cz.

6. Czy kara SZPI może wpłynąć na transakcje M&A lub finansowanie?

Tak, wyższe kary i toczące się spory z SZPI zwykle znajdują odzwierciedlenie w prawnym i finansowym due diligence, mogą pogorszyć pozycję negocjacyjną sprzedającego i zwiększyć ostrożność banków lub inwestorów. Jeżeli planują Państwo transakcję lub finansowanie i mają w historii lub obecnie spory z SZPI, warto rozwiązywać to w sposób skoordynowany – w tym mogą Państwu pomóc prawnicy kancelarii ARROWS, jeżeli zwrócą się Państwo pod adres konsultacja@arws.cz.

Kolejne kroki

Każda sytuacja jest inna, a właściwe postępowanie zależy od szczegółów. Prosimy napisać, czego dotyczy sprawa – specjalista ARROWS odezwie się w ciągu 24 godzin, oceni sytuację i zaproponuje dalsze kroki.

Autor artykułu:

JUDr. Jakub Dohnal, Ph.D., LL.M.
JUDr. Jakub Dohnal, Ph.D., LL.M.

Adwokat, partner zarządzający

Jakub Dohnal jest adwokatem i partnerem zarządzającym ARROWS. Zajmuje się sprzedażą firm, wejściami kapitałowymi inwestorów oraz transakcjami na rynku nieruchomości — najczęściej po stronie właściciela, który sprzedaje firmę, której wartość budował latami, i potrzebuje, aby transakcja zakończyła się na uzgodnionych warunkach.

Uwaga:

Informacje zawarte w tym artykule mają wyłącznie ogólny charakter informacyjny i służą podstawowej orientacji w problematyce według stanu prawnego na rok 2026. Choć dbamy o maksymalną dokładność treści, przepisy prawne i ich wykładnia zmieniają się w czasie. Jesteśmy kancelarią adwokacką ARROWS, podmiotem wpisanym do Czeskiej Izby Adwokackiej (Česká advokátní komora) (nasz organ nadzoru), a dla maksymalnego bezpieczeństwa klientów posiadamy ubezpieczenie odpowiedzialności zawodowej z limitem 350 000 000 CZK. W celu weryfikacji aktualnego brzmienia przepisów i ich zastosowania do Państwa konkretnej sytuacji niezbędny jest bezpośredni kontakt z kancelarią adwokacką ARROWS (konsultacja@arws.cz). Nie ponosimy odpowiedzialności za ewentualne szkody powstałe w wyniku samodzielnego wykorzystania informacji z tego artykułu bez uprzedniej indywidualnej konsultacji prawnej.

Grozi państwu kara od SZPI?

Odezwiemy się w ciągu 24 godzin.

Sprawą zajmie się:JUDr. Jakub Dohnal, Ph.D., LL.M.adwokat, partner zarządzający

Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych.