Przejdź do treści

Jak sprzedać teren przemysłowy

Asset deal czy share deal – jaki sposób wybrać?

JUDr. Jakub Dohnal, Ph.D., LL.M.
Opublikowano:Zaktualizowano:

Sprzedaż terenu przemysłowego w Republice Czeskiej trzeba przygotować tak, aby kupujący miał jasność co do własności, stanu technicznego, stosunków najmu i ewentualnych obciążeń ekologicznych. Przykładowo starsza hala produkcyjna może wymagać sprawdzenia skażenia gruntu lub pozwoleń budowlanych jeszcze przed podpisaniem umowy. Artykuł pokazuje, jak zgodnie z prawem czeskim ustawić badanie prawne, cenę sprzedaży, odpowiedzialność za wady i bezpieczne rozliczenie transakcji.

Na zdjęciu widać zespół ekspertów od sprzedaży terenów przemysłowych i wyboru między asset dealem a share dealem.

Podsumowanie w punktach

  • Share deal oznacza sprzedaż udziału w spółce, a nie samego terenu. W tej transakcji przenosi się akcje lub udziały spółki będącej właścicielem nieruchomości. Właścicielem prawnym terenu pozostaje pierwotna spółka, ale Państwo jako kupujący uzyskują pełną kontrolę nad tą spółką.
  • Asset deal to bezpośrednie przeniesienie prawa własności nieruchomości. W tym przypadku zmiana właściciela jest wpisywana bezpośrednio do czeskiego katastru nieruchomości (katastr nemovitostí). Spółka sprzedająca otrzymuje cenę, a teren zmienia właściciela, przy czym podmiotowość prawna sprzedającego pozostaje całkowicie oddzielona od transakcji.
  • Asset deal chroni Państwa przed ukrytymi długami spółki sprzedającej. Przedmiotem zakupu jest wyłącznie nieruchomość, a nie cała spółka. Kupujący nie przejmuje więc niezwiązanych zobowiązań sprzedającego, dzięki czemu unikają Państwo ryzyka zakupu „kota w worku” w postaci nieznanych długów spółki.
  • Wraz z terenem przechodzą tylko zobowiązania bezpośrednio z nim związane. Nawet przy bezpośredniej sprzedaży nieruchomości trzeba liczyć się z tym, że na Państwa jako nowego właściciela przejdą obowiązki wynikające z istniejących umów najmu lub służebności związanych z terenem.

Mierzą się Państwo z podobną sytuacją?

Asset deal a share deal: na czym polega różnica?

Share deal oznacza natomiast sprzedaż spółki (lub udziału w niej), która jest właścicielem danego terenu przemysłowego. Sprzedający nie przenosi bezpośrednio nieruchomości, lecz swoje udziały lub akcje w spółce, do której nieruchomość należy. Po transakcji właścicielem prawnym nieruchomości pozostaje więc pierwotna spółka, zmienia się jednak jej struktura właścicielska – kupujący przejmuje kontrolę nad spółką (zazwyczaj 100% udziałów), a tym samym pośrednio także nad terenem. Z ekonomicznego punktu widzenia nowym „właścicielem” terenu jest więc kupujący, ponieważ dzięki kontroli nad spółką dysponuje jej majątkiem.

Jeśli nieruchomość jest sprzedawana jako część całej firmy, a nie samodzielnie, specyfikę takiej transakcji opisujemy w artykule sprzedaż firmy z majątkiem nieruchomym.

Przykład – różnica w praktyce: Wyobraźmy sobie, że pan Novák jest właścicielem spółki Novák s.r.o. (s.r.o. – czeska spółka z ograniczoną odpowiedzialnością), której jedynym majątkiem jest teren produkcyjny. Asset deal ma miejsce, gdy Novák s.r.o. sprzedaje ten teren bezpośrednio kupującemu (np. spółce Investor a.s. (a.s. – czeska spółka akcyjna)) – Novák s.r.o. otrzymuje zapłatę, a teren zmienia właściciela w czeskim katastrze nieruchomości (katastr nemovitostí). Share dealem byłaby sytuacja, w której pan Novák zamiast tego sprzedałby 100% udziałów w spółce Novák s.r.o. spółce Investor a.s. – Novák s.r.o. nadal jest właścicielem terenu, ale nowym właścicielem spółki (a tym samym pośrednio terenu) jest Investor a.s.

Jeśli wybierzesz share deal, czyli sprzedaż udziału w spółce zamiast sprzedaży samego terenu, transakcja podlega zasadom zbywania udziałów w s.r.o. Opisujemy je wraz z terminami i opłatami w artykule o tym, jak przeprowadzić zbycie udziału krok po kroku.

Główne zalety i wady asset dealu

Przy sprzedaży w formie asset dealu dochodzi do przeniesienia samej nieruchomości ze sprzedającego na kupującego. Wiąże się z tym kilka istotnych zalet i wad z perspektywy prawnej i biznesowej:

Prostszy przedmiot zakupu

Przedmiotem transakcji jest wyłącznie nieruchomość. Kupujący nie przejmuje żadnych innych zobowiązań sprzedającego poza tymi, które bezpośrednio wiążą się z terenem (np. obowiązki wynajmującego z istniejących umów najmu, służebności itp.). Daje to kupującemu pewność, że nie kupuje „kota w worku” – unika ukrytych długów lub problemów spółki sprzedającej. W praktyce: Jeśli spółka sprzedająca prowadziła inną działalność lub miała długi, pozostają one przy niej, a kupujący zajmuje się wyłącznie zakupem terenu.

Bezpośrednia własność i kontrola

Kupujący staje się bezpośrednim właścicielem nieruchomości wpisanym do katastru. Nie musi zajmować się strukturą spółki sprzedającego ani jej zarządzaniem. Po przeniesieniu ma pełną kontrolę nad terenem i może nim rozporządzać według potrzeb (prowadzić w nim produkcję, wynajmować go, sprzedać dalej itd.) bez powiązania z pierwotną spółką.

Formalności i umowy

Przy prostych transakcjach dokumentacja może być mniej złożona – wystarczy dobra umowa sprzedaży nieruchomości. Z drugiej strony, jeśli wraz z terenem przenoszone są także powiązane rzeczy (np. maszyny, zapasy magazynowe) lub stosunki umowne (np. umowy z dostawcami, dokumentacja projektowa), wszystko to trzeba uregulować umownie. Może chodzić o kilka umów lub o sprzedaż części przedsiębiorstwa (závod) zgodnie z czeskim Kodeksem cywilnym (ustawa nr 89/2012 Sb., dalej „k.c.”). Komplikuje to cały proces i wymaga starannego przygotowania.

Skutki podatkowe dla sprzedającego

Dochód ze sprzedaży nieruchomości podlega opodatkowaniu. Spółka sprzedająca zapłaci podatek dochodowy od ewentualnego zysku (różnicy między ceną sprzedaży a wartością księgową netto). Osoba fizyczna nieprowadząca działalności gospodarczej może być pod pewnymi warunkami zwolniona z podatku dochodowego (np. jeśli była właścicielem nieruchomości dłużej niż 5 lat).

VAT: Przy sprzedaży terenu trzeba prawidłowo ustalić, czy podlega ona VAT, czy jest z niego zwolniona. Jeśli sprzedaż jest zwolniona z VAT (typowo w przypadku starszych nieruchomości po upływie testu czasowego), sprzedający nie może ewentualnie odliczyć VAT naliczonego – co może być wadą.

Czas i proces przeniesienia

Własność nieruchomości przechodzi dopiero z chwilą wpisu do katastru. Między podpisaniem umowy a ostatecznym wpisem może upłynąć nawet kilka tygodni lub miesięcy (kataster ma ustawowe terminy). W tym czasie trzeba umownie uregulować, kto ponosi koszty eksploatacji terenu, kto pobiera ewentualny czynsz itp. Asset deal wymaga więc pewnej cierpliwości i dokładnego ustalenia warunków na okres przejściowy. Dawniej wadą była także opłata 4 % (podatek od nabycia nieruchomości), płacona przy zakupie nieruchomości – została ona jednak zniesiona w 2020 roku.

Płynność spółki sprzedającego

Jeśli spółka sprzedająca nie ma innego majątku poza terenem, po jego sprzedaży pozostaje jej w zasadzie tylko gotówka (cena sprzedaży) i ewentualne drobne zobowiązania. Sama spółka nie prowadzi już działalności ani nie posiada aktywów, a właściciele często muszą zdecydować, co z nią zrobić – czasem czeka ją likwidacja lub sprzedaż tzw. pustej spółki. Nie jest to wprawdzie bezpośrednio wada asset dealu, ale jest to kwestia, którą sprzedający musi rozwiązać (podczas gdy przy share dealu sprzedający przekazuje spółkę wraz z tym problemem kupującemu).

Tę samą decyzję podejmuje każdy właściciel firmy, której istotną wartością jest nieruchomość — nie tylko teren przemysłowy. Bardziej ogólnie zbyciu spółki posiadającej nieruchomości poświęcamy osobny tekst.

Nasi specjaliści dla Państwa

ARROWS kancelaria adwokacka

Główne zalety i wady share dealu

Przy sprzedaży w formie share dealu przenoszony jest udział lub akcje spółki, która jest właścicielem nieruchomości przemysłowej. Taki sposób jest bliższy klasycznym fuzjom i przejęciom (M&A) i niesie inne korzyści oraz ryzyka:

Złożoność transakcji

Przedmiotem zakupu nie jest tylko nieruchomość, lecz cała spółka. Kupujący przejmuje w ten sposób oprócz terenu także wszystkie pozostałe aktywa i pasywa spółki – w tym te, które nie są związane z terenem. To zasadnicza różnica: w cenie mogą być uwzględnione np. środki na rachunkach, flota pojazdów czy wierzytelności, a jednocześnie długi, zobowiązania z umów handlowych, pracownicy, ewentualne spory prawne itp. Dla kupującego oznacza to szersze ryzyko, które trzeba starannie zbadać. Z drugiej strony zyskuje spółkę jako funkcjonującą całość.

Zachowanie ciągłości

Niewątpliwą zaletą share dealu jest to, że spółka będąca właścicielem nieruchomości istnieje dalej bez zmian – zmienia się tylko właściciel udziałów. Wszystkie prawa i stosunki umowne związane z nieruchomością pozostają nienaruszone. Jeśli na przykład na terenie obowiązują długoterminowe umowy najmu, wynajmującym pozostaje ta sama spółka, tylko z nowym właścicielem. To samo dotyczy ewentualnych pozwoleń, licencji czy umów serwisowych – nie trzeba ich przenosić na nowego właściciela. Kupujący otrzymuje więc „gotową” strukturę: spółkę, która ma potrzebne pozwolenia, historię i relacje, co może ułatwić dalszą działalność (typowo deweloper zyskuje spółkę, którą w przeciwnym razie musiałby zakładać).

Szybkość przeniesienia własności

Prawo własności udziału w spółce przechodzi zazwyczaj z chwilą wejścia w życie umowy zbycia udziałów/akcji. Nie trzeba czekać na kataster, ponieważ nieruchomość nie zmienia właściciela – pozostaje nim spółka. Może to zaoszczędzić czas i formalności związane z katastrem. Uwaga jednak: przy zbyciu udziałów w s.r.o. konieczna jest formalna uchwała i wpis zmiany wspólnika do czeskiego rejestru handlowego (obchodní rejstřík), co wymaga aktu notarialnego. Mimo to zmiana jest często szybsza niż oczekiwanie na kataster.

Skutki podatkowe i księgowe

VAT nie dotyczy zbycia udziału (sprzedaż udziału lub akcji nie jest czynnością opodatkowaną VAT). Również dawniej kluczowa zaleta – brak podatku od nabycia nieruchomości – po zniesieniu tego podatku od 2020 roku już nie ma znaczenia. Z perspektywy podatku dochodowego share deal może być korzystny dla sprzedającego, jeśli spełnia warunki zwolnienia dochodu ze sprzedaży udziału (np. spółka posiada spółkę zależną dłużej niż 12 miesięcy i ma w niej udział powyżej 10 %, lub osoba fizyczna posiada udział dłużej niż 5 lat).

Oznacza to, że zysk ze sprzedaży spółki może w pewnych okolicznościach pozostać nieopodatkowany – co jest znaczącym plusem. Kupujący z kolei może w przyszłości docenić, że wraz z zakupem spółki uzyskuje także jej historię księgową i może kontynuować amortyzację wartości nieruchomości (nie powstaje dla niego nowa cena nabycia terenu, jak miałoby to miejsce przy asset dealu).

Bardziej skomplikowane due diligence

Przy share dealu niezbędne jest szczegółowe badanie prawne, finansowe i podatkowe (due diligence) nabywanej spółki. Kupujący musi sprawdzić księgowość, umowy, pracowników, spory sądowe, stan techniczny terenu, obciążenia ekologiczne itd. Ryzyka ukryte w spółce można zabezpieczyć umownie (np. zapewnieniami sprzedającego, karą umowną lub korektą ceny), ale najpierw trzeba je wykryć. Wydłuża to i podraża proces, ponieważ trzeba zaangażować doświadczonych prawników, audytorów, a często także biegłych. Bez tego kupujący mógłby przejąć spółkę z problemem (np. zaległością podatkową lub wadliwym tytułem prawnym do gruntu).

Konieczność dobrej umowy

Umowa zbycia udziałów (Share Purchase Agreement) jest zazwyczaj obszerniejsza i bardziej skomplikowana niż umowa sprzedaży nieruchomości. Musi bowiem obejmować szeroki zakres zagadnień – określić, co stanie się z długami spółki, jakie zapewnienia o stanie spółki składa sprzedający, co nastąpi, jeśli po przeniesieniu ujawnią się ukryte wady (np. dodatkowo wymierzony podatek lub spór prawny), oraz jak będzie przebiegać przekazanie spółki (np. przekazanie dokumentacji, zmiany w organach statutowych itp.). Wszystko to ponownie wymaga zaangażowania prawników specjalizujących się w prawie handlowym i transakcjach.

Korzyści dla sprzedającego

Dla właściciela spółki (sprzedającego) share deal może być kuszący, ponieważ sprzedaje firmę „ze wszystkim, co się z nią wiąże” i nie musi się już niczym zajmować. Pozbywa się nie tylko nieruchomości, ale i ewentualnych kłopotów związanych ze spółką. Jeśli teren przemysłowy był jedynym większym aktywem spółki, sprzedający nie musi zajmować się likwidacją pustej spółki – po prostu przejmuje ją kupujący.

Sprzedający otrzymuje więc cenę za udział i może poświęcić się innym projektom. Oczywiście musi udzielić kupującemu zapewnień o stanie spółki, ale po upływie uzgodnionego okresu i o ile nie dojdzie do naruszenia tych zapewnień, sprzedający kapitałowo i menedżersko „wychodzi” z całej sprawy.

Wybór między sprzedażą udziału a sprzedażą przedsiębiorstwa to decyzja, która poprzedza wszystko inne i ma skutki podatkowe oraz prawne. Ogólne porównanie obu wariantów, czyli kiedy wybrać share deal, a kiedy asset deal, omawiamy osobno; ten tekst koncentruje się na specyfice terenów produkcyjnych i magazynowych.

Dlaczego pośrednicy w obrocie nieruchomościami często gubią się przy share dealu?

W praktyce spotykamy się z tym, że pośrednicy w obrocie nieruchomościami są ekspertami od sprzedaży nieruchomości, ale sprzedaż całych spółek (share deal) wykracza nieco poza ich specjalizację. Może to prowadzić do błędów, jeśli próbują sprzedać teren przemysłowy w formie share dealu bez wystarczającej wiedzy. Gdzie zwykle pojawia się problem?

  • Nieprawidłowe przygotowanie transakcji: Pośrednik często standardowo ogłasza nieruchomość i przygotowuje warunki sprzedaży tak, jakby chodziło o asset deal. Tymczasem przy share dealu należy już na początku jasno powiedzieć, że przedmiotem zakupu jest spółka, a nie tylko sama nieruchomość. Często brakuje wstępnego porozumienia (Letter of Intent), które ustaliłoby parametry transakcji – np. umożliwiło kupującemu przeprowadzenie due diligence i zastrzegło wyłączność negocjacji. Bez tego może dojść do nieporozumienia: kupujący sądzi, że kupuje teren, a potem dowiaduje się, że ma kupić całą spółkę, co może uznać za zasadniczą zmianę sytuacji.

  • Niedocenianie badania i dokumentacji: Niektórzy pośrednicy niestety nie doceniają dogłębnego badania spółki. Mogą twierdzić: „Przecież spółka nic innego nie robi, tylko jest właścicielem tej nieruchomości – nie ma czego badać.” Tymczasem nawet tzw. uśpiona s.r.o. może mieć zobowiązania (np. niespłacone kredyty, niezamknięte księgi, nieuregulowane umowy z dostawcami energii, ewentualne obciążenia ekologiczne gruntu itd.). Pośrednicy często nie dysponują też wszystkimi potrzebnymi dokumentami – odpisami z rejestrów, sprawozdaniami finansowymi, informacjami o pracownikach itp. Kupujący nie otrzymuje więc pełnego obrazu. Kolejnym ryzykiem jest błędnie przygotowana dokumentacja umowna: uniwersalny wzór umowy zbycia udziału bez szczegółowych zapewnień i sankcji może w przyszłości zagrozić zarówno kupującemu, jak i sprzedającemu.

  • Nieznajomość obowiązków prawnych: Sprzedaż spółki wiąże się z różnymi formalnościami, których pośrednik może nie znać. Np. zgromadzenie wspólników musi zatwierdzić zbycie udziału (jeśli wymaga tego umowa spółki), zmiana właściciela jest wpisywana do rejestru handlowego, a w a.s. trzeba rozwiązać kwestię ewentualnych akcji imiennych i ich przeniesienia. Pośrednik zazwyczaj nie jest w stanie zapewnić tych kroków – potrzebny jest do tego prawnik lub notariusz. Zdarza się, że pośrednik doprowadza transakcję do podpisania prostej umowy, ale nie zapewnia aktów notarialnych ani zgłoszeń do sądu, przez co transakcja utyka.

  • Pominięcie dalszych okoliczności: Na przykład umów z osobami trzecimi. Przy asset dealu sprzedający musi być może uzyskać zgody osób trzecich na przeniesienie niektórych umów lub licencji (jeśli nie przechodzą automatycznie). Przy share dealu to odpada, ale może wystąpić sytuacja odwrotna – niektóre umowy spółki mogą zawierać klauzulę zmiany kontroli (change of control), która daje drugiej stronie prawo do wypowiedzenia umowy w razie zmiany właściciela spółki. Pośrednik często o takich rzeczach nie wie, a jeśli nie zwróci na nie uwagi prawnik, kupujący może być po przejęciu spółki nieprzyjemnie zaskoczony (np. ważny klient wypowiada umowę, bo nie zgadza się na zmianę właściciela spółki).

Podsumowując: Pośrednik w obrocie nieruchomościami jest specjalistą od rynku nieruchomości, ale prawna i finansowa strona share dealu może wykraczać poza jego kompetencje. To nie zarzut – każdy ma swoją specjalizację. Błędem sprzedającego jest jednak poleganie wyłącznie na pośredniku przy transakcji, która ma charakter sprzedaży spółki. Rozsądniej jest od początku zaangażować także doświadczonego adwokata specjalizującego się w transakcjach handlowych, który uzupełni pośrednika i dopilnuje wszystkiego, co istotne.

Jak może pomóc kancelaria adwokacka?

Zaangażowanie kancelarii adwokackiej już od początku planowania sprzedaży znacznie zwiększa szansę na płynny i bezpieczny przebieg transakcji. Doświadczeni adwokaci potrafią zaoszczędzić sprzedającemu i kupującemu czas, pieniądze, a przede wszystkim zapobiec ryzykom. Na czym konkretnie polega ich wkład?

Decyzja strategiczna i struktura transakcji 

Adwokat pomoże przeanalizować, czy w konkretnej sytuacji korzystniejszy jest asset deal, czy share deal. Uwzględni aspekty prawne, podatkowe i biznesowe – czasem może zarekomendować także rozwiązania alternatywne (np. sprzedaż części przedsiębiorstwa jako kompromis). Ważne jest, aby podjąć właściwą decyzję jeszcze przed rozpoczęciem oferowania inwestorom i dostosować do niej dalsze działania.

Badanie prawne (due diligence)

Kancelaria adwokacka zapewni dokładne badanie prawne sprzedawanej nieruchomości lub spółki. Przy asset dealu sprawdzi przede wszystkim stan prawny nieruchomości – prawo własności, zastawy, służebności, dokumentację budowlaną, obciążenia ekologiczne, umowy najmu itp. Przy share dealu doda do tego badanie całej spółki – dokumentów korporacyjnych, umów, sporów, umów o pracę, zgodności prawno-księgowej itd. Celem jest wykrycie ewentualnych problemów z wyprzedzeniem. Adwokat następnie zarekomenduje, jak postąpić z ustaleniami (np. poprawić błędy w katastrze, spłacić długi, oczyścić spółkę z działalności pobocznej).

Rzetelna dokumentacja umowna

Na podstawie ustaleń z badania adwokat przygotuje lub zweryfikuje umowy tak, aby maksymalnie chroniły klienta. Dla asset dealu opracuje umowę sprzedaży nieruchomości z jasnym określeniem przenoszonego terenu, ceny, warunków płatności, uregulowania okresu do wpisu do katastru oraz zapewnień co do stanu nieruchomości.

Dla share dealu przygotuje umowę zbycia udziałów/akcji, która zawiera szczegółowe oświadczenia i zapewnienia sprzedającego o stanie spółki, postanowienia o odszkodowaniu (indemnizacji) kupującego w razie ukrytych wad, mechanizm ewentualnej korekty ceny (np. według sprawozdania finansowego na dzień przeniesienia) oraz inne niezbędne ustalenia. Adwokat dopilnuje, aby umowy były zgodne z prawem i porozumieniem stron oraz nie zawierały luk, które mogłyby później wywołać spór.

Zarządzanie całym procesem i negocjacjami

Transakcja sprzedaży terenu może obejmować wiele etapów – od wstępnych ustaleń, przez Letter of Intent, due diligence, uzgodnienie finansowania (jeśli kupujący bierze kredyt), aż po podpisanie umów i rozliczenie. Kancelaria adwokacka może pełnić rolę kierownika projektu transakcji – sporządzi harmonogram, dopilnuje terminów i warunków, skoordynuje współpracę z notariuszami, biegłymi, bankami czy doradcami podatkowymi.

W trakcie negocjacji z drugą stroną adwokat broni Państwa interesów – wie, gdzie naciskać, a gdzie ustąpić, aby umowa była wyważona. Doświadczony prawnik rozpozna też potencjalne „czerwone flagi” w negocjacjach (np. niechęć kupującego do wpłaty zaliczki czy podejrzane opóźnienia) i doradzi, jak na nie reagować.

Bezpieczne rozliczenie i przeniesienie

Adwokaci zapewnią, że przekazanie pieniędzy oraz nieruchomości lub udziału nastąpi bezpiecznie – typowo zaproponują skorzystanie z depozytu adwokackiego lub notarialnego dla ceny sprzedaży. Gwarantuje to, że sprzedający otrzyma zapłatę dopiero wtedy, gdy będzie pewne, że kupujący uzyska to, co ma uzyskać (wpis do katastru lub rejestru handlowego).

Jednocześnie kupujący nie ryzykuje przelania pieniędzy przed nabyciem majątku. Adwokat przygotuje wszystkie wnioski o wpis do katastru, ewentualnie dokumenty do rejestru handlowego, i zadba o ich złożenie. Po zamknięciu transakcji może pomóc w dalszych krokach, takich jak przekazanie dokumentacji, zmiany umów (np. aneksy do umów najmu informujące o zmianie właściciela obiektu) itp. Cały proces przebiegnie więc płynnie i prawidłowo pod względem formalnym.

Możliwe problemy

Jak pomaga ARROWS (konsultacja@arws.cz)

Wady prawne terenu przemysłowego: Nieuregulowane służebności, prawa zastawu, niejasna własność gruntów lub dróg dojazdowych mogą obniżyć wartość terenu i skomplikować jego sprzedaż.

Badanie prawne nieruchomości: Sprawdzimy stosunki własnościowe, wpisy w katastrze nieruchomości, ograniczenia prawne i dostęp do terenu oraz pomożemy usunąć stwierdzone braki przed sprzedażą.

Obciążenie ekologiczne i skażenie gruntów: Historyczna działalność przemysłowa może oznaczać skażenie gleby lub wód podziemnych, koszty rekultywacji i późniejsze spory między sprzedającym a kupującym.

Ocena prawna ryzyk ekologicznych: Sprawdzimy dostępną dokumentację środowiskową, pomożemy zapewnić ekspertyzę i ustalimy umowną odpowiedzialność za ewentualne obciążenie ekologiczne.

Niezgodność dokumentacji budowlanej ze stanem faktycznym: Nielegalne rozbudowy, brak dokumentacji odbiorowej lub niewłaściwy sposób użytkowania obiektów mogą zagrozić finansowaniu lub sfinalizowaniu sprzedaży.

Audyt budowlano-prawny terenu: Sprawdzimy pozwolenia, dokumentację odbiorową i sposób użytkowania poszczególnych budynków oraz pomożemy rozwiązać stwierdzone nieprawidłowości.

Nieuregulowane stosunki najmu i eksploatacji: Istniejące umowy najmu, prawa osób trzecich lub umowy na dostawy energii mogą ograniczać przyszłe wykorzystanie terenu i wywołać spory z kupującym.

Kontrola stosunków umownych: Ocenimy umowy najmu i eksploatacji, zidentyfikujemy zobowiązania przechodzące na kupującego i przygotujemy niezbędne zmiany umów.

Niezabezpieczona cena sprzedaży i odpowiedzialność po sprzedaży: Niewłaściwie ustalone warunki płatności, oświadczenia sprzedającego lub przekazanie terenu mogą prowadzić do strat finansowych i roszczeń kupującego nawet po zakończeniu transakcji.

Kompleksowa obsługa prawna przy sprzedaży: Przygotujemy i wynegocjujemy umowę sprzedaży, ustalimy odpowiedzialność za wady, zapewnimy depozyt adwokacki ceny sprzedaży i dopilnujemy przeniesienia własności oraz przekazania terenu.

ARROWS kancelaria adwokacka

Historie z praktyki: gdy wszystko zostaje zrobione dobrze i gdy nie

Historia 1 – Sprzedaż bez prawników i gorzkie przebudzenie: Właściciel terenu produkcyjnego postanowił sprzedać spółkę, do której należał teren, i polegał wyłącznie na usługach pośrednika w obrocie nieruchomościami. Ten znalazł zagranicznego inwestora i wynegocjował sprzedaż w formie share dealu. Bez dokładnego badania i dobrej umowy właściciel po pewnym czasie odkrył jednak, że inwestor wstrzymuje część ceny sprzedaży. Dlaczego? Po przejęciu spółki wyszły na jaw ukryte długi – dawna spółka była winna za usunięcie obciążenia ekologicznego z przeszłości. W umowie nie było jednak żadnych zapewnień ani mechanizmu rozwiązywania takich kwestii. Inwestor nie zapłacił więc części ceny, powołując się na naruszenie obowiązków sprzedającego. Cała sprawa zakończyła się długim sporem, w którym właściciel stracił znaczną sumę. Wniosek: Gdyby sprzedający od początku miał adwokata, nalegałby na rzetelne due diligence i umowne uregulowanie ryzyk ekologicznych – albo cena zostałaby obniżona, albo odpowiedzialność rozwiązano by inaczej. Transakcja mogłaby dojść do skutku bez przeszkód albo lepiej byłoby w nią w ogóle nie wchodzić.

Historia 2 – Płynny przebieg ze wsparciem prawnym: Inny nasz klient, spółka będąca właścicielem terenu logistycznego, rozważał sprzedaż. Wspólnie przeanalizowaliśmy sytuację i doszliśmy do wniosku, że lepsza będzie sprzedaż w formie asset dealu – kupującym był fundusz inwestycyjny, który nie chciał przejmować spółki operacyjnej, a jedynie nieruchomość. Zespół adwokatów przygotował transakcję: zleciliśmy wycenę, wykryliśmy w katastrze drobny problem z powierzchnią gruntów (który przed sprzedażą naprawiliśmy) i wynegocjowaliśmy z kupującym rachunek escrow dla bezpiecznego rozliczenia. Umowa sprzedaży szczegółowo regulowała przekazanie terenu i podział kosztów do chwili przeniesienia. Dzięki temu przeniesienie przebiegło płynnie – kupujący uzyskał czystą nieruchomość bez wad prawnych, a nasz klient otrzymał w terminie całą cenę sprzedaży. Obie strony były zadowolone, a transakcja przebiegła szybko, bez nerwów i późniejszych niespodzianek.

Podsumowanie: właściwe ustawienie = klucz do sukcesu 

Sprzedaż nieruchomości przemysłowej, czy to w formie asset dealu, czy share dealu, to złożony proces, w którym spotyka się świat nieruchomości i świat prawa handlowego. Decyzja, którą drogą pójść, powinna zapaść z uwzględnieniem wszystkich skutków prawnych, podatkowych i biznesowych. Jak pokazują nasze przykłady, niedocenienie szczegółów prawnych może drogo kosztować. Natomiast z fachowym wsparciem można osiągnąć optymalne ustawienie transakcji – zminimalizować podatki i ryzyka, a przy tym całą sprzedaż przyspieszyć i uprościć.

Sprzedaż firmy, której istotną wartością są nieruchomości, rządzi się własnymi zasadami — od wyboru formy transakcji po uregulowanie stosunków najmu. Partner zarządzający ARROWS Jakub Dohnal poświęcił im całą książkę Jak sprzedać firmę z nieruchomościami, w której opiera się na transakcjach o wartości setek milionów koron czeskich.

Kancelaria adwokacka specjalizująca się w transakcjach na rynku nieruchomości i przejęciach zapewni Państwu nieocenione wsparcie od pierwszej konsultacji aż po ostateczne podpisy. Nasi doświadczeni prawnicy pomogą wybrać właściwą strukturę sprzedaży, przeprowadzą Państwa przez gąszcz obowiązków prawnych i wynegocjują warunki, które ochronią Państwa interesy. Dzięki temu unikną Państwo zbędnych ryzyk, a transakcja przebiegnie płynnie.

Jeśli kupujący ma siedzibę za granicą lub transakcja dotyczy kilku jurysdykcji, dochodzą kwestie prawa właściwego i reżimu podatkowego w obu krajach. Zajmujemy się tym w tekście o transgranicznym share dealu.

Jeśli chcą Państwo sprzedać (lub przeciwnie – kupić) swój teren przemysłowy z pewnością, że nie zapomną o niczym ważnym, prosimy o kontakt. Chętnie odpowiemy na Państwa pytania, przeprowadzimy przez cały proces i zadbamy o to, by Państwa transakcja zakończyła się sukcesem – ze wszystkimi korzyściami, jakie daje właściwe rozwiązanie prawne. Pozwólcie sobie pomóc profesjonalistom i zamieńcie swoją transakcję w historię sukcesu bez zmartwień!

FAQ – Jak sprzedać teren przemysłowy

1. Jaka jest różnica między asset dealem a share dealem?

Przy asset dealu kupujący nabywa bezpośrednio nieruchomość przemysłową lub zespół nieruchomości. Przy share dealu kupuje udział lub akcje w spółce, która jest właścicielem nieruchomości. Spółka pozostaje więc właścicielem terenu, zmienia się jedynie jej struktura właścicielska. Oba warianty mają odmienne skutki prawne, podatkowe i biznesowe.

2. Który wariant jest bezpieczniejszy dla kupującego?

Asset deal jest z perspektywy kupującego zazwyczaj bardziej przejrzysty, ponieważ kupuje on konkretny majątek, a nie całą historię spółki. Przy share dealu przejmuje spółkę wraz z jej umowami, zobowiązaniami i ewentualnymi historycznymi ryzykami. Dlatego przy share dealu zwykle potrzebne jest szersze due diligence prawne, podatkowe i finansowe.

3. Co należy sprawdzić przed sprzedażą terenu przemysłowego?

Warto sprawdzić przede wszystkim stosunki własnościowe, dokumentację budowlaną i odbiorową, umowy najmu, służebności, finansowanie, stan techniczny oraz ewentualne ryzyka środowiskowe. W przypadku starszych terenów przemysłowych kluczowe może być również zbadanie możliwego skażenia gleby lub historycznego obciążenia lokalizacji.

4. Jak bezpiecznie rozwiązać zapłatę ceny sprzedaży w transakcji?

Cena sprzedaży powinna być powiązana z jasno określonymi warunkami. Przy asset dealu często wykorzystuje się depozyt adwokacki lub notarialny, a wypłata ceny następuje dopiero po wpisie prawa własności kupującego do katastru nieruchomości. Przy większych transakcjach warunki wypłaty mogą być powiązane także ze spełnieniem innych warunków umownych.

5. Dlaczego due diligence jest ważne przy sprzedaży terenu przemysłowego?

Due diligence pozwala wykryć ryzyka prawne, techniczne, środowiskowe i umowne jeszcze przed zakończeniem transakcji. Jego wyniki wpływają następnie na cenę sprzedaży, zakres oświadczeń i zapewnień sprzedającego, ewentualne mechanizmy zatrzymania części ceny lub inne zabezpieczenia. Dla sprzedającego korzystne jest przygotowanie terenu do badania z wyprzedzeniem, ponieważ może w ten sposób ograniczyć ryzyko obniżenia ceny lub opóźnienia całej transakcji.

Kolejne kroki

Każda sytuacja jest inna, a właściwe postępowanie zależy od szczegółów. Prosimy napisać, czego dotyczy sprawa – specjalista ARROWS odezwie się w ciągu 24 godzin, oceni sytuację i zaproponuje dalsze kroki.

Autor artykułu:

JUDr. Jakub Dohnal, Ph.D., LL.M.
JUDr. Jakub Dohnal, Ph.D., LL.M.

Adwokat, partner zarządzający

Jakub Dohnal jest adwokatem i partnerem zarządzającym ARROWS. Zajmuje się sprzedażą firm, wejściami kapitałowymi inwestorów oraz transakcjami na rynku nieruchomości — najczęściej po stronie właściciela, który sprzedaje firmę, której wartość budował latami, i potrzebuje, aby transakcja zakończyła się na uzgodnionych warunkach.

Uwaga:

Informacje zawarte w tym artykule mają wyłącznie ogólny charakter informacyjny i służą podstawowej orientacji w problematyce według stanu prawnego na rok 2026. Choć dbamy o maksymalną dokładność treści, przepisy prawne i ich wykładnia zmieniają się w czasie. Jesteśmy kancelarią adwokacką ARROWS, podmiotem wpisanym do Czeskiej Izby Adwokackiej (Česká advokátní komora) (nasz organ nadzoru), a dla maksymalnego bezpieczeństwa klientów posiadamy ubezpieczenie odpowiedzialności zawodowej z limitem 350 000 000 CZK. W celu weryfikacji aktualnego brzmienia przepisów i ich zastosowania do Państwa konkretnej sytuacji niezbędny jest bezpośredni kontakt z kancelarią adwokacką ARROWS (konsultacja@arws.cz). Nie ponosimy odpowiedzialności za ewentualne szkody powstałe w wyniku samodzielnego wykorzystania informacji z tego artykułu bez uprzedniej indywidualnej konsultacji prawnej.

Mierzą się Państwo z podobną sytuacją?

Odezwiemy się w ciągu 24 godzin.

Sprawą zajmie się:JUDr. Jakub Dohnal, Ph.D., LL.M.adwokat, partner zarządzający

Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych.